Badania
klientów
Badania klientów to najtańsza część marketingu i najczęściej pomijana. Rozmawiam z Twoimi klientami, czytam ich opinie i pytania, a potem ich słowami piszę ofertę, stronę i reklamy.
Bezpłatnie: 30 minut rozmowy, plan działań i widełki cenowe na piśmie.
Pięć odpowiedzi,
których nie zgadniesz zza biurka
Właściciel zna swoją firmę najlepiej. Dlatego najtrudniej mu spojrzeć na nią oczami kogoś, kto widzi ją pierwszy raz.
Często z innego powodu, niż myślisz: było bliżej, szybciej oddzwoniłeś, ktoś polecił. To jest Twój prawdziwy wyróżnik.
Ukrytych kosztów, bałaganu, niedotrzymanego terminu. Każda obawa to akapit, który musi się znaleźć na stronie.
Klient nie wpisuje „usługi remontowo-budowlane”, tylko „remont łazienki cena”. Jego słowa trafiają do reklam i nagłówków.
Google, Mapy, grupa na Facebooku, polecenie sąsiada. Od tego zależy, gdzie warto wydać budżet.
Brak ceny, długie czekanie na odpowiedź, formularz z dziesięcioma polami. W tych miejscach tracisz innych klientów.
Plan na całą drogę
klienta
Strategia mówi, co zrobić na każdym etapie: gdzie klient Cię poznaje, co go przekonuje i co go zatrzymuje.
- Kanały dobrane do etapu
- Budżet tam, gdzie działa
- Mierzalne cele na każdym kroku
Od listy pytań
do słów, które sprzedają
-
01
Start
Cel i pytania
Ustalam z Tobą, czego chcesz się dowiedzieć, i układam scenariusz rozmowy oraz krótką ankietę.
-
02
Rozmowy
Wywiady
Rozmawiam z kilkoma klientami przez telefon albo Zoom, po 20–30 minut, zawsze za ich zgodą.
-
03
Ankieta
Szersza próba
Krótka ankieta wysłana SMS-em, e-mailem albo kodem QR na paragonie sprawdza, czy wnioski z rozmów dotyczą większości.
-
04
Twoje dane
Opinie i pytania
Czytam opinie w Google, Twoje i konkurencji, oraz pytania z WhatsAppa, Messengera i CRM.
-
05
Wnioski
Raport i słownik
Dostajesz wnioski i listę dosłownych sformułowań klientów do użycia na stronie i w reklamach.
Ile kosztują
badania klientów
Kwoty średnie i końcowe: nie jestem płatnikiem VAT, więc nic do nich nie dochodzi.
Wywiady i analiza opinii jako część pełnego planu marketingu.
- Scenariusz rozmów i ankiety
- Wywiady z klientami
- Analiza opinii i pytań
- Wnioski wpisane w strategię
- Omówienie na Zoomie
Chcesz porozmawiać z klientami sam? W godzinę przygotuję z Tobą pytania i pokażę, jak je zadawać.
- Scenariusz wywiadu
- Pytania do ankiety
- Jak czytać odpowiedzi bez nadinterpretacji
Jak zbadać potrzeby klientów
Badanie potrzeb klientów w małej firmie nie wymaga instytutu badawczego ani budżetu na panel ankietowy. Wystarczą trzy źródła, z których każde mówi coś innego:
- Rozmowy pokazują motywacje i obawy. Dowiesz się, dlaczego ktoś kupił i co prawie go zatrzymało.
- Ankieta sprawdza, czy to, co usłyszałeś w rozmowach, dotyczy większości klientów, czy tylko kilku.
- Dane, które już masz: opinie, pytania w wiadomościach, wyszukiwane frazy. Mówią, czego ludzie szukają, zanim w ogóle zadzwonią.
Zaczynam od rozmów, bo najszybciej dają wnioski. Ankieta bez rozmów zwykle pyta o rzeczy, które wydają się ważne właścicielowi, a nie klientom. Krok po kroku opisałem to w poradniku jak zbadać potrzeby klientów.
Wywiady z klientami: jak pytać, żeby usłyszeć prawdę
Ludzie są uprzejmi. Zapytani wprost, czy usługa im się podoba, prawie zawsze odpowiedzą, że tak, i niczego się nie dowiesz. Dlatego w wywiadzie nie pytam o opinie, tylko o konkretne zdarzenia z przeszłości:
- „Co się działo, zanim zacząłeś szukać takiej usługi?”
- „Gdzie szukałeś i kogo jeszcze brałeś pod uwagę?”
- „Co sprawiło, że wybrałeś właśnie tę firmę?”
- „Czego się obawiałeś przed pierwszą wizytą albo zleceniem?”
- „Co powiedziałbyś znajomemu, który pyta, czy warto?”
W trakcie rozmowy nic nie sprzedaję i nie tłumaczę się z błędów firmy. Słucham, dopytuję „dlaczego” i notuję dosłowne zdania, bo to one są najcenniejsze. Jeśli nagrywam rozmowę, robię to wyłącznie za zgodą rozmówcy, a nagranie służy tylko do analizy.
Ankieta dla klientów: pięć pytań wystarczy
Ankieta dla klientów ma być krótka, bo każda dodatkowa minuta obniża liczbę odpowiedzi. W małej firmie zwykle wystarcza pięć pytań:
- Skąd dowiedziałeś się o firmie? Lista do wyboru plus pole „inne”.
- Co było dla Ciebie najważniejsze przy wyborze?
- Co prawie sprawiło, że wybrałeś kogoś innego?
- Jak oceniasz firmę w skali od 1 do 10 i dlaczego właśnie tak?
- Co jedno zmieniłbyś, żeby było lepiej?
Ankietę najlepiej wysłać SMS-em lub e-mailem tuż po zakończonej usłudze, kiedy wrażenia są świeże. W lokalu sprawdza się kod QR na paragonie albo przy kasie. Pole na kontakt jest dobrowolne: część klientów chętnie go zostawi, a z nimi warto później porozmawiać dłużej.
Badanie potrzeb bez ankiety: dane, które już masz
Zanim zapytasz kogokolwiek, przeczytaj to, co klienci już napisali. Opinie w Google, Twoje i konkurentów, pokazują, za co ludzie płacą i co ich irytuje. Wiadomości na WhatsAppie i Messengerze pokazują pytania, które padają przed zakupem: o cenę, termin, dojazd, gwarancję. Jeśli zapytania trafiają do CRM, widać w nim też, na jakim etapie klienci rezygnują. A jeśli prowadzisz kampanie, raport wyszukiwanych haseł w Google Ads mówi, jakimi słowami ludzie szukają usługi. Często to wystarczy, żeby napisać lepszy nagłówek strony niż po tygodniu burzy mózgów.
Kiedy badania klientów dają najwięcej
Badania klientów opłacają się zawsze, ale w kilku momentach zwracają się wyjątkowo szybko:
- Przed nową stroną. Teksty napisane słowami klientów sprzedają lepiej niż opis firmy językiem branży, a poprawki po starcie kosztują więcej niż rozmowy przed nim.
- Gdy reklama przynosi kliknięcia, ale nie telefony. Zwykle oznacza to, że obietnica w reklamie nie odpowiada temu, czego ludzie naprawdę szukają.
- Gdy klienci często mówią „za drogo”. Rozmowy pokazują, czy problemem jest cena, czy to, że klient nie widzi, za co płaci.
- Przed nową usługą lub nowym miastem. Kilka rozmów kosztuje mniej niż kampania, która uczy się na pustym rynku.
Co robię z wynikami
Wyniki nie trafiają do szuflady. Z rozmów i ankiet powstaje opis klienta, czyli persona marketingowa, oraz lista obaw, na które strona musi odpowiedzieć. Najczęstszy powód wyboru staje się kandydatem na propozycję wartości. Dosłowne sformułowania klientów trafiają do nagłówków, reklam i sekcji z pytaniami. A jeśli okaże się, że klienci szukają Cię głównie w Mapach, a nie na Facebooku, przesuwam budżet tam, gdzie naprawdę są.
Co zrobić z wynikami
Pytania
o badania
Ilu klientów trzeba zapytać?
Do wywiadów zwykle wystarcza od pięciu do ośmiu rozmów z dobrze dobranymi klientami. Po kilku rozmowach odpowiedzi zaczynają się powtarzać i to jest sygnał, że masz obraz całości. Ankieta potrzebuje więcej odpowiedzi, ale w małej firmie nawet trzydzieści czy czterdzieści wystarczy, żeby zobaczyć wyraźne tendencje.
Czy klienci w ogóle zgodzą się na rozmowę?
Zwykle tak, jeśli poprosisz uprzejmie i krótko. Najlepiej pytać zadowolonych stałych klientów oraz tych, którzy kupili niedawno i dobrze pamiętają decyzję. Pomaga jasna informacja, że rozmowa potrwa 20 minut i że chodzi o ulepszenie usługi, a nie o sprzedaż. Drobne podziękowanie po rozmowie też robi swoje.
Czy mogę zrobić ankietę sam?
Tak, a narzędzia są darmowe, na przykład Formularze Google. Trudniejsze od narzędzia są pytania: łatwo ułożyć ankietę, która potwierdzi to, co już myślisz. Jeśli chcesz zrobić badanie samodzielnie, w godzinę konsultacji przygotuję z Tobą pytania i pokażę, jak czytać odpowiedzi, żeby nie wyciągać wniosków z trzech głosów.
Co, jeśli firma dopiero startuje i nie ma klientów?
Wtedy rozmawiam z ludźmi, którzy pasują do grupy docelowej, a dużo danych daje lektura opinii o konkurencji. Sprawdzam też, jakimi słowami ludzie szukają usługi i ilu ich jest. Taki zestaw nie zastąpi rozmów z własnymi klientami, ale wystarczy, żeby nie startować w ciemno.
Czy badania klientów są zgodne z RODO?
Tak, jeśli trzymasz się kilku zasad. Na rozmowę i jej ewentualne nagranie potrzebujesz zgody klienta, a dane zbierasz tylko w celu, o którym go informujesz. W ankiecie pytaj o to, co niezbędne, a pole na kontakt zostaw dobrowolne. Treść klauzuli informacyjnej warto skonsultować z prawnikiem.
Dowiedz się,
co myślą klienci
Napisz, czym się zajmujesz i kim są Twoi klienci. Na bezpłatnej 30-minutowej rozmowie powiem, jakie pytania warto im zadać w pierwszej kolejności.