Przejdź do treści
Bezpłatnie · 30 minKonsultacja →
05 Cennik Ceny i pakiety 07 O mnie Kim jestem, jak pracuję
Tom Goldman · piszesz bezpośrednio do mnie
01 Usługi
Nie wiesz, od czego zacząć?Krótki quiz, 1 minuta. Podpowiem, co da Ci klientów najszybciej.→
02 Branże Wszystko →
03 Miasta Wszystko →
194miast i gmin 37do 40 km od Żywca 98dalej, przez Zoom
Na miejscu w okolicy Żywca, z resztą Polski online
04 Realizacje Wszystko →
06 Wiedza Wszystko →
Blog · Google Ads

Ile kosztuje reklama w Google

Ile kosztuje reklama w Google: od czego zależy cena kliknięcia, jakie stawki spotykam w małych firmach i jak z nich policzyć miesięczny budżet.

Ile kosztuje reklama w Google? Tyle, ile sam ustalisz jako budżet, bo Google nie ma abonamentu ani minimalnej kwoty. Płacisz za kliknięcia, a cenę jednego kliknięcia ustala aukcja. W 2026 roku w usługach lokalnych w mniejszych miastach kliknięcie kosztuje zwykle od 1 do 5 zł, w dużych miastach i branżach z wysoką marżą od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych, a w reklamach produktowych sklepów często mniej niż złotówkę.

Rozsądny budżet startowy dla małej firmy to według mnie 1500 zł miesięcznie. Do tego dochodzi koszt obsługi, jeśli kampanię prowadzi specjalista, ale to osobny temat, który rozkładam na czynniki w artykule Google Ads cennik. Tutaj liczę wyłącznie pieniądze, które trafiają do Google: skąd bierze się cena kliknięcia, ile wynosi w różnych branżach i jak wyliczyć z niej budżet na cały miesiąc.

Jak Google ustala cenę kliknięcia

Każde wyszukiwanie to osobna aukcja. Gdy ktoś wpisuje „naprawa pralki Tychy”, Google w ułamku sekundy porównuje wszystkich reklamodawców, którzy chcą się wyświetlić na to hasło. O kolejności nie decyduje wyłącznie stawka. Liczy się tak zwany ranking reklamy: maksymalna stawka, przewidywany współczynnik klikalności, trafność reklamy, jakość strony docelowej i to, czy reklama ma dodatkowe elementy, takie jak telefon albo linki do podstron.

Płacisz mniej, niż deklarujesz

Stawka, którą ustawiasz, to górny limit. Faktyczny koszt kliknięcia jest zwykle niższy, bo płacisz kwotę potrzebną do utrzymania pozycji nad kolejnym reklamodawcą. Dlatego dwie firmy na tej samej frazie mogą płacić zupełnie inne pieniądze. Ta z lepszą reklamą i stroną często płaci mniej za wyższe miejsce.

Kliknięcie, wyświetlenie albo obejrzenie

W sieci wyszukiwania płacisz za kliknięcie. W innych miejscach model bywa inny: na YouTube najczęściej płacisz za obejrzenie filmu albo za tysiąc wyświetleń, a w sieci reklamowej możesz rozliczać się za kliknięcia lub wyświetlenia. Dla firmy usługowej, która chce telefonów, punktem wyjścia prawie zawsze jest wyszukiwarka, dlatego na niej skupiam się w dalszej części.

Ile kosztuje kliknięcie w Google: stawki w branżach

Poniższe widełki to orientacyjne kwoty, które najczęściej widzę w kontach małych i średnich firm w Polsce. To nie jest oficjalny cennik, bo takiego nie ma, a stawki zmieniają się z miesiąca na miesiąc.

Rodzaj firmy i frazy Typowy koszt kliknięcia Co go podbija
Usługi lokalne w małym mieście (fryzjer, mechanik, hydraulik) zwykle 1–5 zł mało reklamodawców, ale też mało wyszukiwań
Te same usługi w dużym mieście zwykle 3–10 zł kilkanaście firm w jednej aukcji
Budownictwo, okna, fotowoltaika, klimatyzacja najczęściej 4–15 zł wysoka wartość jednego zlecenia
Prawnik, implanty, medycyna estetyczna 10–20 zł, czasem więcej duża marża i silna konkurencja
Reklama produktowa sklepu internetowego często 0,30–2 zł cena produktu i liczba sklepów z tym samym towarem
Fraza z nazwą Twojej firmy zwykle grosze konkurencja rzadko licytuje cudzą markę

Najdroższe są frazy, za którymi stoi pilna potrzeba i duże pieniądze. „Awaria pieca gazowego” kosztuje więcej niż „jak odpowietrzyć kaloryfer”, bo pierwszą osobę trzeba obsłużyć dziś, a druga szuka porady za darmo. Więcej o samym wskaźniku piszę w artykule co to jest CPC.

Od czego zależy, ile zapłacisz

Konkurencja w Twojej aukcji

Im więcej firm licytuje to samo hasło w tym samym mieście, tym drożej. W Żywcu na „mechanik samochodowy” może się reklamować kilka warsztatów, w Krakowie kilkadziesiąt. Ten sam warsztat zapłaci więc inną cenę w zależności od tego, gdzie ustawi zasięg.

Jakość reklamy i strony

Google nagradza reklamy, które ludzie klikają, i strony, na których znajdują to, czego szukali. Słaba strona oznacza wyższy koszt kliknięcia przy tej samej pozycji. Jak Google to ocenia, opisuję w tekście o wyniku jakości.

Pora, urządzenie i lokalizacja

Stawki potrafią się różnić między porankiem a wieczorem, między telefonem a komputerem i między dzielnicami. Jeśli odbierasz telefony od 8 do 17, nie ma sensu płacić za kliknięcia o 23, kiedy nikt nie oddzwoni.

Strategia ustalania stawek

Automatyczne strategie, na przykład maksymalizacja liczby konwersji, potrafią zapłacić więcej za kliknięcie, jeśli algorytm uzna, że dana osoba ma większą szansę na kontakt. To nie błąd. Drogie kliknięcie, które kończy się telefonem, jest tańsze od dziesięciu tanich, które kończą się niczym.

Jak policzyć budżet na reklamę w Google

Budżet liczę od końca: od liczby klientów, których potrzebujesz, a nie od kwoty, którą „jakoś da się wydać”. Wystarczą trzy liczby: koszt kliknięcia w Twojej branży, odsetek osób, które po wejściu na stronę dzwonią lub piszą, i odsetek zapytań, które zamieniasz w zlecenie.

Przykład. Firma montująca klimatyzację w mieście liczącym 50 tysięcy mieszkańców chce 20 zapytań miesięcznie. Kliknięcie kosztuje średnio 4 zł, a ze 100 osób na stronie 7 zostawia kontakt. Potrzeba więc około 290 kliknięć, czyli mniej więcej 1150 zł. Do tego zapas na testy i dni z wyższymi stawkami, więc na start ustawiam 1500 zł. Jeśli co czwarte zapytanie kończy się montażem z marżą 1500 zł, pięć zleceń daje 7500 zł marży przy 1500 zł wydanych w Google.

Budżet dzienny a miesięczny rachunek

W Google ustawiasz budżet dzienny, a nie miesięczny. W pojedynczym dniu system może wydać nawet dwa razy więcej, jeśli ruch jest większy, ale w skali miesiąca nie przekroczy średniego budżetu dziennego pomnożonego przez 30,4. Przy 50 zł dziennie miesięczny rachunek wyniesie więc najwyżej 1520 zł. Skąd bierze się dolna granica sensownego budżetu, wyjaśniam w tekście o tym, jaki jest minimalny budżet Google Ads.

Koszty, które dochodzą do budżetu

Rachunek od Google to nie wszystko. Zanim zaczniesz, sprawdź, czy masz:

  • Stronę, która przyjmie ruch. Jeśli nie ma na niej ceny, telefonu i formularza, reklama zapłaci za wizyty bez efektu. Prosty landing pod kampanię kosztuje u mnie średnio 2100 zł.
  • Pomiar konwersji. Bez niego nie wiesz, które kliknięcia przyniosły klientów. Konfiguracja analityki to średnio 750 zł.
  • Obsługę kampanii. Możesz prowadzić ją sam albo ze specjalistą. Ile kosztuje druga opcja, opisuję w tekście ile kosztuje prowadzenie Google Ads.
  • Czas na odbieranie telefonów. Najdroższe kliknięcie to takie, po którym klient trafia na pocztę głosową.

Takie wyliczenie robię przed każdym startem kampanii Google Ads. Jeśli z liczb wychodzi, że klient z Google będzie droższy niż zysk z niego, mówię to od razu, zamiast namawiać do wydawania pieniędzy.

Najczęstsze błędy, które podnoszą koszt reklamy w Google

  1. Kampania w wyszukiwarce z włączoną siecią reklamową. Budżet rozlewa się na banery w aplikacjach i grach, a zapytań z tego prawie nie ma.
  2. Przybliżone dopasowanie bez wykluczeń. Płacisz za „pracę”, „kurs” i „za darmo”. Jak to opanować, piszę w tekście o wykluczających słowach kluczowych.
  3. Za duży zasięg. Hydraulik z Żywca nie potrzebuje kliknięć z całego województwa.
  4. Zbyt wiele usług na mały budżet. 1500 zł rozdzielone na dziesięć usług to 150 zł na każdą, czyli za mało, żeby którakolwiek zadziałała.
  5. Ocenianie kampanii po cenie kliknięcia. Liczy się koszt zapytania i klienta. Jeśli jednak kliknięcia są drogie bez powodu, sposoby znajdziesz w poradniku jak obniżyć koszt kliknięcia.

Checklista przed ustaleniem budżetu

  • Wiesz, ile zarabiasz na jednym kliencie i ile możesz zapłacić za jedno zapytanie.
  • Znasz orientacyjny koszt kliknięcia na główne frazy z Planera słów kluczowych.
  • Strona ma cenę lub widełki, telefon na górze i krótki formularz.
  • Pomiar telefonów i formularzy działa, zanim ruszy pierwsza kampania.
  • Zasięg obejmuje tylko obszar, w którym realnie pracujesz.
  • Na start masz co najmniej 1500 zł miesięcznie i cierpliwość na 4–8 tygodni nauki kampanii.
Policz u siebie

Zaznacz, czego
potrzebujesz

Ceny średnie i końcowe, VAT nie dochodzi. Pozycje miesięczne sumują się osobno.

Jednorazowo
0 zł
Miesięcznie
0 zł

Wynik jest orientacyjny: to średnie ceny z moich projektów, a dokładna kwota zależy od zakresu. Budżetu reklamowego tu nie ma, bo płacisz go osobno, bezpośrednio Google lub Meta. Zalecam co najmniej 1500 zł miesięcznie.

Poproś o dokładną wycenę→

Wyślij ten wynik na e-mail

Bezpłatnie · 30 minut

Porozmawiajmy
o Twojej firmie

Przed rozmową przeglądam Twoją stronę i reklamy. Po rozmowie dostajesz plan działań i widełki cenowe na piśmie.

F0002Маленькое фото автора: блок «Автор» в статьях блога и страница «O mnie»
Autor
Tom Goldman

12+ lat w marketingu internetowym, 100+ klientów. Robię strony, kampanie Google Ads i Meta Ads, CRM i automatyzacje dla małych i średnich firm. O mnie →

FAQ

Pytania o koszt
reklamy w Google

Czy Google pobiera pieniądze za samo wyświetlenie reklamy?

W sieci wyszukiwania nie. Płacisz dopiero wtedy, gdy ktoś kliknie reklamę albo zadzwoni z niej bezpośrednio. Inaczej jest na YouTube i w sieci reklamowej, gdzie możesz płacić za obejrzenie filmu lub za tysiąc wyświetleń. Dlatego przy kampanii nastawionej na telefony zaczynam od wyszukiwarki, a formaty zasięgowe dokładam później.

Jak często Google obciąża kartę za reklamę?

Przy płatnościach automatycznych Google pobiera pieniądze po przekroczeniu progu płatności albo po 30 dniach od poprzedniego obciążenia, zależnie od tego, co nastąpi wcześniej. Możesz też wybrać płatności ręczne, czyli doładowanie konta z góry. Konto zakładam na Twoją firmę, więc rozliczenia i dokumenty od Google trafiają bezpośrednio do Ciebie.

Dlaczego konkurencja płaci mniej za kliknięcie na tę samą frazę?

Bo cena zależy nie tylko od stawki, ale też od jakości. Jeśli reklama konkurenta lepiej pasuje do frazy, częściej jest klikana, a jego strona szybko odpowiada na pytanie klienta, Google premiuje go niższym kosztem za tę samą pozycję. Twoja przewaga może więc leżeć w lepszym tekście reklamy i stronie docelowej, a nie w wyższej stawce.

Czy ceny kliknięć w Google rosną z roku na rok?

Najczęściej tak, bo do aukcji wchodzi coraz więcej firm, a automatyczne strategie licytują agresywniej. Nie dzieje się to jednak równo. W niszowych usługach w małych miastach stawki potrafią stać w miejscu latami, a w medycynie czy usługach prawnych rosną co kwartał. Dlatego budżet sprawdzam przynajmniej raz na kwartał, a nie ustalam raz na zawsze.

Ile zapłacisz
za klienta z Google?

Napisz, czym się zajmujesz i w jakim mieście. Policzę orientacyjny koszt kliknięcia i zapytania w Twojej branży, zanim wydasz pierwszą złotówkę.