Przejdź do treści
Bezpłatnie · 30 minKonsultacja →
05 Cennik Ceny i pakiety 07 O mnie Kim jestem, jak pracuję
Tom Goldman · piszesz bezpośrednio do mnie
01 Usługi
Nie wiesz, od czego zacząć?Krótki quiz, 1 minuta. Podpowiem, co da Ci klientów najszybciej.→
02 Branże Wszystko →
03 Miasta Wszystko →
194miast i gmin 37do 40 km od Żywca 98dalej, przez Zoom
Na miejscu w okolicy Żywca, z resztą Polski online
04 Realizacje Wszystko →
06 Wiedza Wszystko →
Google Ads · YouTube · Discover · Gmail

Demand Gen

Demand Gen to kampania Google dla ludzi, którzy jeszcze Cię nie szukają. Zdjęcia, karuzele i filmy trafiają na YouTube, do Shorts, Discover i Gmaila, a Google dobiera odbiorców podobnych do Twoich klientów. Najlepiej działa tam, gdzie produkt dobrze wygląda: w beauty.

Bezpłatnie: 30 minut rozmowy, plan działań i widełki cenowe na piśmie.

F0186Подстраница /google-ads/demand-gen/, компактный первый экран (герой)
Porównanie

Demand Gen czy
Facebook i Instagram?

Obie kampanie pokazują obraz ludziom, którzy jeszcze nie szukają. Różnią się miejscem i danymi, na których się uczą.

Demand GenMeta Ads
Gdzie się wyświetlaYouTube, Shorts, Discover, Gmail, sieć reklamowaFacebook, Instagram, Messenger
Skąd zna odbiorcówZ wyszukiwań w Google, oglądanych filmów i Twoich listZ zachowań i zainteresowań w aplikacjach Meta
Mocna stronaLudzie, którzy niedawno szukali tematu w GoogleSzybki test kreacji i rozmowy w wiadomościach
Moja pracaUruchomienie średnio 900 zł, prowadzenie 1500 zł / mies.Uruchomienie średnio 800 zł, prowadzenie 1100 zł / mies.
Kiedy wybieramGdy klienci szukają inspiracji na YouTubeGdy klienci żyją w social media i chętnie piszą
Jak to wygląda

Krótkie wideo,
które ogląda się do końca

Montuję pionowe rolki z napisami, bo większość osób ogląda bez dźwięku.

  • Najważniejsze w pierwszych sekundach
  • Napisy na ekranie
  • Jedna rolka, kilka formatów
Materiały

Czego potrzebuję
od Ciebie na start

  1. Zdjęcia

    Kilka dobrych zdjęć produktu albo efektu usługi, w poziomie, w kwadracie i w pionie.

  2. Film

    Może być krótki i nagrany telefonem. Wersja pionowa przyda się do Shorts.

  3. Logo i nazwa

    Żeby reklama była rozpoznawalna od pierwszej sekundy, także bez dźwięku.

  4. Lista klientów lub ruch na stronie

    Z nich Google zbuduje grupę podobnych odbiorców. Bez danych startuję od zainteresowań.

  5. Strona z ofertą

    Konkretna podstrona z ceną i formularzem, a nie strona główna, na której klient musi szukać.

  6. Pomiar

    Formularze, telefony i zakupy liczone w GA4 i Google Ads od pierwszego dnia.

FOTO T007
Jak prowadzę

Kampania Demand Gen
krok po kroku

Demand Gen rzadko daje telefon w pierwszej godzinie. To kampania, po której ludzie zaczynają Cię szukać, więc oceniam ją razem z wyszukiwarką.

1

Odbiorcy

Podobni do klientów, segmenty z wyszukiwań Google, remarketing

2

Kreacje

Kilka wersji zdjęć i filmów, każda z innym haczykiem

3

Kanały

Decyduję, czy zostawić wszystkie, czy na start tylko YouTube i Discover

4

Test

Pierwsze tygodnie pokazują, które kreacje i grupy dają zapytania

5

Skalowanie

Budżet przesuwam tam, gdzie zapytanie kosztuje najmniej

Cena

Ile kosztuje
obsługa Demand Gen

Średnie ceny końcowe za moją pracę. Budżet reklamowy idzie z Twojej karty do Google.

Uruchomienie[01]
900 zł

Jednorazowo: odbiorcy, kreacje w kampanii, pomiar i pierwszy test.

  • Podobni odbiorcy z Twoich danych
  • Grupy reklam pod różne kanały
  • Pomiar zapytań i sprzedaży
  • Konto na Twoją firmę
Zamów start→
■ Prowadzenie[02]
1500 zł / mies.

Co miesiąc, bez umowy na rok. Wypowiedzenie z miesięcznym wyprzedzeniem.

  • Nowe kreacje do testów
  • Przesuwanie budżetu między kanałami
  • Raport co 2 tygodnie
  • Kontakt przez WhatsApp i Zoom
Jak prowadzę konto→
Jeśli nie masz zdjęć ani filmu, przygotowanie kreacji wyceniam indywidualnie po krótkiej rozmowie. Na kampanię zalecam budżet od 1500 zł miesięcznie.

Czym jest Demand Gen

Demand Gen to kampania Google Ads, która pokazuje reklamy obrazkowe i wideo ludziom przeglądającym YouTube, Shorts, Discover i Gmail, a od 2025 roku także sieć reklamową. Zastąpiła dawne kampanie Discovery i przejęła kampanie wideo nastawione na konwersje. Nie wybierasz w niej słów kluczowych. Wybierasz odbiorców i kreacje, a Google szuka ludzi, którzy z dużym prawdopodobieństwem zainteresują się Twoją ofertą.

Kluczowa różnica wobec wyszukiwarki: tam odpowiadasz na potrzebę, tu ją budzisz. To kampania generowania popytu, a nie zbierania go. Człowiek przewija Shorts, widzi metamorfozę włosów w salonie dwie ulice od domu, zapamiętuje nazwę i za tydzień wpisuje ją w Google. Ta sprzedaż wydarzy się w wyszukiwarce, ale zaczęła się od obrazu.

Kampania generowania popytu: komu się opłaca

Najlepiej sprawdza się tam, gdzie produkt dobrze wygląda i decyzję podejmuje się trochę emocjonalnie: salony beauty, gastronomia, meble i wnętrza, kursy, wydarzenia, odzież. Gorzej tam, gdzie klient szuka pilnego rozwiązania albo kupuje po długiej analizie przetargowej. Hydraulik nie potrzebuje takiej kampanii, a stolarz robiący kuchnie na wymiar może na nim sporo zyskać, bo ludzie zbierają inspiracje miesiącami.

Podobni odbiorcy: najmocniejsza funkcja tej kampanii

Wgrywasz listę klientów albo korzystasz z osób, które były na stronie, a Google szuka ludzi o podobnych zachowaniach. Możesz wybrać wąską, zrównoważoną albo szeroką grupę: wąska jest bliższa Twoim klientom, szeroka daje większy zasięg. Do tego dochodzą segmenty zbudowane z tego, czego ludzie szukali w Google. To przewaga nad wieloma kanałami social media: Google wie, kto w zeszłym tygodniu wpisywał „kuchnia skandynawska inspiracje”.

Kreacje: co działa w Discover i Shorts

W Discover reklama wygląda jak artykuł, więc wygrywa zdjęcie, które przyciąga wzrok, i nagłówek, który obiecuje konkret. W Shorts liczy się pierwsza sekunda i pionowy kadr. Na YouTube przed filmem zasady są takie jak przy reklamie na YouTube: najpierw efekt, potem marka. Przygotowuję zwykle kilka wersji z różnymi haczykami, na przykład cena, efekt przed i po, twarz właściciela, bo z góry nikt nie wie, która zadziała w Twojej branży.

Kampania Demand Gen a reklama na Facebooku i Instagramie

To najbliżsi konkurenci w walce o Twój budżet. Reklama na Facebooku i Instagramie zwykle szybciej pokazuje, która kreacja działa, i daje wygodne rozmowy w wiadomościach. Google ma za to dostęp do sygnałów z wyszukiwarki i YouTube, więc trafia do ludzi, którzy właśnie interesują się tematem. Dla wielu lokalnych firm najlepszy jest układ: jeden kanał budujący popyt i wyszukiwarka, która go domyka.

Błędy, przez które ta kampania przepala budżet

  • Wszystkie kanały przy małym budżecie. 1500 zł rozłożone na YouTube, Shorts, Discover, Gmail i sieć reklamową to po trochę wszędzie i nigdzie wystarczająco. Na start zostawiam dwa kanały, które najlepiej pasują do Twoich materiałów.
  • Jedna kreacja. Algorytm nie ma czego porównywać, a Ty nie dowiesz się, czy problemem jest zdjęcie, czy oferta.
  • Ruch na stronę główną. Klient z reklamy o laminacji rzęs ma trafić na stronę o laminacji rzęs z ceną i terminami, a nie szukać jej w menu.
  • Ocena po trzech dniach. Pierwszy tydzień to nauka. Wyłączenie kampanii w tym czasie oznacza zapłacenie za lekcję bez odebrania wyniku.
  • Brak wykluczenia klientów. Obecni klienci oglądający reklamę zawyżają wynik i zjadają budżet przeznaczony na nowych.

Kampania Demand Gen w sklepie internetowym

Sklep może podpiąć do tej kampanii feed z Merchant Center i pokazywać produkty bezpośrednio w reklamach, także w formie karuzeli. To dobry sposób, żeby wypromować nową kolekcję albo kategorię, której nikt jeszcze nie szuka z nazwy. Feed musi być jednak w porządku, o czym piszę przy Google Shopping.

Jak oceniam wynik

Wynik oceniam po koszcie zapytania lub sprzedaży, ale biorę też pod uwagę to, co dzieje się w innych kampaniach: czy rośnie liczba wyszukiwań marki i czy wyszukiwarka zbiera więcej zapytań. Raport dostajesz co dwa tygodnie, a decyzję o zwiększeniu budżetu podejmujemy po zakończeniu testu. Inne typy kampanii znajdziesz na stronie Google Ads.

Powiązane

Kampanie,
które łączę z Demand Gen

FAQ

Pytania
o Demand Gen

Czym różni się Demand Gen od dawnych kampanii Discovery?

Demand Gen zastąpił kampanie Discovery i jest od nich dużo bogatszy. Poza zdjęciami i karuzelami obsługuje wideo, pokazuje się na YouTube i w Shorts, pozwala budować podobnych odbiorców z Twoich list i wybierać kanały na poziomie grupy reklam. Google przeniósł do niego także kampanie wideo nastawione na konwersje.

Czy Demand Gen nadaje się dla lokalnej firmy?

Tak, jeśli w okolicy jest wystarczająco dużo ludzi. Kampanię zawężam do miasta albo promienia wokół niego. W małej miejscowości grupa odbiorców bywa jednak za mała, żeby algorytm się nauczył, i wtedy rozszerzam zasięg na powiat albo region. Firmie z Żywca często proponuję połączenie z wyszukiwarką, a nie samo Demand Gen.

Jaki budżet przyjąć na kampanię Demand Gen?

Zalecam co najmniej 1500 zł miesięcznie na całe konto Google Ads, a na sam test Demand Gen zwykle kilka tygodni z budżetem, który pozwoli zebrać kilkadziesiąt kliknięć dziennie. Mniejszy budżet rozłożony na kilka kanałów sprawia, że kampania długo się uczy i trudno ocenić, która kreacja działa.

Czy do Demand Gen muszę mieć film?

Nie. Kampania działa na samych zdjęciach i karuzelach, a te trafiają głównie do Discover i Gmaila. Bez filmu tracisz jednak YouTube i Shorts, gdzie jest najwięcej odbiorców. Dlatego zachęcam do nagrania choćby prostego materiału telefonem: 15 sekund pokazujących efekt często wystarczy.

Demand Gen czy Performance Max?

PMax sam rozdziela budżet między wszystkie kanały, łącznie z wyszukiwarką, i najlepiej sprawdza się w sklepach z historią sprzedaży. Demand Gen daje więcej kontroli nad kreacjami i odbiorcami, ale nie łapie ludzi, którzy wpisują usługę w Google. Jeśli chcesz budować popyt obrazem, wybieram Demand Gen, a sprzedaż domyka wyszukiwarka.

Wycena

Pokaż, co sprzedajesz,
powiem, czy to się obroni

Wyślij zdjęcia albo link do oferty. Na bezpłatnej rozmowie (30 minut) powiem, czy Demand Gen ma sens i jakie materiały trzeba przygotować.

  • 8 krótkich kroków
  • Bez zobowiązań
  • Odpowiadam osobiście
Co dzieje się po wysłaniu
  1. Odpowiadam w ciągu 1 dnia roboczegoOsobiście, mailem albo na WhatsAppie, jak wolisz.
  2. 30 minut rozmowy, bezpłatniePytam o firmę, klientów i budżet. Wcześniej przeglądam Twoją stronę i reklamy.
  3. Propozycja z ceną na piśmieCo zrobię, w jakim terminie i za ile. Decydujesz bez presji.
Google AdsKrok 1 z 8

Masz już kampanię Google Ads?