Jak zacząć reklamę w Google
Jak zacząć reklamę w Google, żeby pierwszy miesiąc nie poszedł na naukę na własnych błędach: pytania przed startem, plan na 30 dni i wybór pierwszej kampanii.
Jak zacząć reklamę w Google? Od trzech decyzji, które podejmujesz, zanim w ogóle otworzysz panel: co dokładnie chcesz sprzedać, ile możesz zapłacić za jedno zapytanie i dokąd trafi klient po kliknięciu. Dopiero potem zakładasz konto na swoją firmę, ustawiasz pomiar telefonów i formularzy i uruchamiasz pierwszą kampanię w wyszukiwarce na jedną lub dwie najważniejsze usługi.
Wiele nieudanych startów, które później naprawiam, ma ten sam początek: ktoś kliknął „Rozpocznij” w Google Ads, przeszedł kreatora w dziesięć minut i po miesiącu uznał, że „Google nie działa”. Ten tekst jest o tym, co zrobić wcześniej i w jakiej kolejności. Techniczne kroki, czyli zakładanie konta i ustawienia kampanii, opisuję w osobnych poradnikach, do których linkuję po drodze.
Zanim otworzysz Google Ads: pięć pytań
Co dokładnie chcesz sprzedać?
„Usługi remontowe” to za mało. Google sprzedaje odpowiedzi na konkretne zapytania: „remont łazienki”, „układanie płytek”, „malowanie mieszkania cena”. Wybierz jedną lub dwie usługi, na których dobrze zarabiasz i masz wolne terminy. Resztę dołożysz, gdy pierwsza kampania pokaże liczby.
Czy ktoś tego szuka w Google?
Reklama w wyszukiwarce działa tylko wtedy, gdy ludzie wpisują Twoją usługę. Sprawdzisz to w Planerze słów kluczowych. Jeśli na Twoje frazy w Twojej okolicy przypada kilka wyszukiwań miesięcznie, lepiej zacząć od innego kanału. Nowy produkt, o którym nikt jeszcze nie wie, łatwiej pokazać w reklamie na Facebooku czy Instagramie.
Ile możesz zapłacić za jedno zapytanie?
Policz marżę na jednym zleceniu i to, ile zapytań średnio zamieniasz w sprzedaż. Jeśli zostaje Ci 800 zł, a co trzecie zapytanie kończy się zleceniem, zapytanie za 100 zł jest świetnym wynikiem, a za 300 zł już nie. Szerzej liczę to w tekście czy reklama w Google się opłaca.
Dokąd trafi klient po kliknięciu?
Strona główna z dużym sliderem i ogólnym powitaniem zwykle przegrywa ze stroną, która od razu pokazuje usługę, cenę lub widełki, telefon i krótki formularz. Jeśli takiej strony nie masz, prosty landing pod reklamę powstanie szybciej i taniej niż przebudowa całej witryny.
Kto odbierze telefon?
Reklama zaczyna działać od pierwszego dnia, a klient z Google zwykle dzwoni do kilku firm naraz. Jeśli oddzwonisz po dwóch dniach, zlecenie wykona ktoś inny. Ustal, kto odbiera telefony i odpisuje na formularze, zanim zapłacisz za pierwsze kliknięcie.
Plan pierwszych 30 dni
| Kiedy | Co robisz | Po co |
|---|---|---|
| Dni 1–3 | wybór usług, sprawdzenie fraz i konkurencji, poprawki strony | żeby reklama miała dokąd prowadzić |
| Dni 4–6 | konto Google Ads na firmę, tag Google, konwersje | żeby wiedzieć, które kliknięcia dają klientów |
| Dni 7–9 | kampania w wyszukiwarce: frazy, reklamy, zasoby, wykluczenia | pierwsze wyświetlenia na właściwe zapytania |
| Tydzień 3 | przegląd wyszukiwanych haseł, nowe wykluczenia | odcięcie przypadkowych kliknięć |
| Tydzień 4 | pierwsze wnioski: koszt zapytania, najlepsze frazy | decyzja, co rozwijać, a co wyłączyć |
Kolejność ma znaczenie: konto i pomiar przed kampanią, a nie odwrotnie. Jak krok po kroku założyć konto i ominąć kreatora kampanii inteligentnej, opisuję w tekście jak założyć konto Google Ads. Pomiar konwersji ustawia się w GA4 i Menedżerze tagów Google, a jeśli większość klientów dzwoni, warto mierzyć także połączenia telefoniczne.
Którą kampanię wybrać na start
Google proponuje kilka typów kampanii i każdy kusi czymś innym. Dla małej firmy wybór jest zwykle prostszy, niż wygląda w panelu:
| Twoja sytuacja | Pierwsza kampania | Co dołożyć później |
|---|---|---|
| Usługi lokalne: hydraulik, mechanik, gabinet | sieć wyszukiwania | remarketing, aktywny Profil Firmy w Google |
| Sklep internetowy z feedem produktów | kampania produktowa (Shopping) | Performance Max, gdy jest więcej danych |
| Usługi B2B z wysoką wartością zlecenia | sieć wyszukiwania na precyzyjne frazy | remarketing, kampanie wideo |
| Nowy produkt, którego nikt nie szuka | raczej nie Google, tylko social media | wyszukiwarka, gdy pojawi się popyt |
Kampania w wyszukiwarce daje największą kontrolę: wiesz, na jakie hasła się wyświetlasz i ile za nie płacisz. Jak ją ustawić, pokazuję w poradniku jak ustawić kampanię w sieci wyszukiwania.
Ile pieniędzy przygotować na start
Na pierwszy miesiąc potrzebujesz budżetu reklamowego, a jeśli nie robisz wszystkiego sam, także opłaty za uruchomienie. Zalecam minimum 1500 zł miesięcznie dla Google, bo przy mniejszej kwocie kampania zbiera dane bardzo wolno. Dlaczego akurat tyle i kiedy trzeba więcej, wyjaśniam w tekście minimalny budżet Google Ads.
Przygotuj się też na to, że pierwsze dwa, trzy tygodnie są nauką, a nie zarabianiem. Część kliknięć pójdzie na frazy, które dopiero trzeba wykluczyć. To normalny koszt wejścia, a nie dowód, że reklama nie działa.
Samodzielnie czy ze specjalistą
Możesz zacząć sam: panel Google Ads jest dostępny dla każdego, a podstawy da się opanować w kilka tygodni. Płacisz wtedy czasem i błędami na starcie. Specjalista skraca tę drogę, bo wie, które ustawienia domyślne wyłączyć i jakie frazy wykluczyć od pierwszego dnia.
Jeśli wolisz przejść start ze mną, uruchomienie kampanii kosztuje średnio 900 zł. Konto zakładam na Twoją firmę, ustawiam pomiar, kampanię i wykluczenia, a Ty od pierwszego dnia masz dostęp do wszystkiego.
Przykład. Salon groomerski w mieście liczącym 30 tysięcy mieszkańców chce więcej klientów na strzyżenie psów. Start wygląda tak: jedna usługa, zasięg miasto plus 15 kilometrów, budżet 1500 zł, landing z cennikiem dla małych, średnich i dużych ras oraz przycisk do kontaktu przez telefon lub WhatsApp. Po czterech tygodniach widać, które frazy dają telefony, i dopiero wtedy dochodzi druga usługa, na przykład kąpiel z pielęgnacją.
Najczęstsze błędy na starcie
- Kampania inteligentna z kreatora. Jest prosta, ale daje mało kontroli nad frazami i kosztami.
- Reklama wszystkich usług naraz. Budżet rozprasza się tak, że żadna usługa nie dostaje dość danych.
- Brak pomiaru konwersji. Po miesiącu nie wiesz, co przyniosło telefony.
- Ruch na stronę główną. Klient szuka „wymiany sprzęgła”, a ląduje na stronie o całym warsztacie.
- Ocena po trzech dniach. Za mało danych, żeby cokolwiek stwierdzić.
- Zasięg na całą Polskę dla usługi lokalnej. Kliknięcia z miejsc, do których i tak nie dojedziesz.
Checklista: gotowy do startu?
- Jedna lub dwie usługi z dobrą marżą i wolnymi terminami na start.
- Potwierdzony popyt: ludzie w Twojej okolicy wpisują te usługi w Google.
- Znasz maksymalny koszt jednego zapytania, który się opłaca.
- Strona docelowa pokazuje usługę, cenę lub widełki, telefon i formularz.
- Konto Google Ads jest na Twoją firmę, a pomiar konwersji działa.
- Masz budżet na co najmniej miesiąc i plan oceny wyników po 4 tygodniach.
- Wiadomo, kto odbiera telefony i odpowiada na zapytania.
Porozmawiajmy
o Twojej firmie
Przed rozmową przeglądam Twoją stronę i reklamy. Po rozmowie dostajesz plan działań i widełki cenowe na piśmie.
Pierwsza kampania:
pytania przed startem
Czy na start lepsza jest kampania inteligentna, którą proponuje Google?
Kampania inteligentna jest wygodna, bo kreator prowadzi Cię za rękę, ale daje niewiele kontroli: ograniczony wpływ na frazy, mało danych o tym, za co płacisz, i słabe możliwości wykluczeń. Na start polecam przejście do trybu eksperta i zwykłą kampanię w sieci wyszukiwania. Wymaga więcej pracy przy ustawieniu, za to od pierwszego dnia wiesz, co dzieje się z budżetem.
Czy mogę zacząć bez pomiaru konwersji i dodać go później?
Technicznie tak, ale wtedy pierwszy miesiąc jest stracony dla nauki. Nie wiesz, które frazy i reklamy dały telefony, a automatyczne strategie stawek nie mają się na czym oprzeć. Pomiar formularzy, kliknięć w numer telefonu i WhatsApp to zwykle kilka godzin pracy. Przy uruchomieniu kampanii podstawowy pomiar mam w cenie, a osobna konfiguracja analityki kosztuje średnio 750 zł.
Od której usługi zacząć, jeśli mam ich dziesięć?
Od tej, która łączy trzy rzeczy: dobrą marżę, realny popyt w Google i wolne terminy. Usługa, na której zarabiasz najwięcej, ale masz kolejkę na trzy miesiące, nie potrzebuje reklamy. Zwykle wybieram jedną lub dwie, zbieram dane przez miesiąc i dopiero wtedy dokładam kolejne, zaczynając od tych, które klienci kupują najczęściej.
Zacznij od jednej
dobrze ustawionej kampanii
W 30 minut bezpłatnej rozmowy powiem, czy Google ma sens w Twojej branży, od której usługi zacząć i ile przygotować na pierwszy miesiąc.