Grafiki
do reklam
Projektuję grafiki do reklam na Facebooku, Instagramie i w Google, zawsze w kilku wersjach i we wszystkich formatach, których potrzebuje kampania. Nie oceniam ich na oko. Po dwóch tygodniach widać w liczbach, która grafika przynosi zapytania, a która tylko ładnie wygląda.
Bezpłatnie: 30 minut rozmowy, plan działań i widełki cenowe na piśmie.
Zestaw grafik
pod jedną kampanię
Przekaz
Oferta, nagłówki i kąty podania spisane przed projektem. Grafika pokazuje jedną myśl, a nie całą ofertę firmy.
Warianty
Trzy do pięciu wersji na grupę odbiorców: inne zdjęcie, inny nagłówek, inny pierwszy plan.
Formaty
Kwadrat i pion do aktualności, pełny pion do relacji i rolek, poziom i banery do Google.
Bezpieczne strefy
Tekst i przycisk poza miejscami, które zasłania interfejs aplikacji: nazwa profilu, pasek odpowiedzi, przyciski.
Teksty reklamy
Tekst główny, nagłówek i opis do każdej grafiki, po polsku, ukraińsku albo rosyjsku.
Pliki źródłowe
Gotowe pliki i źródła zostają u Ciebie, żeby można było je zmieniać bez zaczynania od nowa.
Reklama w relacjach,
wiadomość w skrzynce
Pionowa reklama w Stories, Reels albo TikToku zatrzymuje kciuk i prowadzi do rozmowy.
- Format 9:16 pod telefon
- Jasny przycisk działania
- Wiadomości trafiają do Ciebie
Jak projektuję
banery reklamowe
Ile kosztują
grafiki do reklam
Grafiki wyceniam indywidualnie po krótkiej rozmowie, bo zależą od liczby wariantów, formatów i wersji językowych. Ceny kampanii są średnie i końcowe, bo nie jestem płatnikiem VAT.
Grafiki i teksty pod jedną kampanię, w wariantach do testu i we wszystkich formatach.
- Przekaz i nagłówki
- Trzy do pięciu wariantów
- Formaty dla każdego miejsca emisji
- Do trzech etapów poprawek
Uruchomienie reklamy na Facebooku i Instagramie, prowadzenie średnio 1100 zł miesięcznie.
- Konto, piksel i odbiorcy
- Testy grafik
- Raport co dwa tygodnie
Uruchomienie kampanii w Google, prowadzenie średnio 1500 zł miesięcznie.
- Banery do kampanii displayowych
- Teksty reklam
- Pomiar konwersji
Grafika do reklamy ma jedno zadanie
Zatrzymać przewijanie. Ktoś przegląda telefon, mija zdjęcia znajomych, filmiki i inne reklamy, a Twoja grafika ma ułamek sekundy, żeby go zatrzymać. Dlatego dobra grafika reklamowa to nie plakat z całą ofertą firmy. To jedna myśl pokazana wyraźnie: efekt usługi, produkt w użyciu, twarz człowieka, krótka liczba. Wszystko inne mówi tekst reklamy, a na końcu strona, na którą prowadzi kliknięcie.
Najwięcej pieniędzy tracą firmy na grafikach, które podobają się w firmie, ale nic nie mówią klientowi. Logo na pół ekranu, hasło, które brzmi dobrze tylko na zebraniu, zdjęcie budynku zamiast efektu pracy. Zanim zacznę projektować, pytam więc, co klient ma zrozumieć w pierwszej sekundzie, i od tego zaczynam.
Kreacje na Facebooka i Instagram
W Meta Ads ta sama reklama wyświetla się w kilku miejscach: w aktualnościach Facebooka i Instagrama, w relacjach, w rolkach, czasem w Messengerze. Każde z nich ma inne proporcje i inne elementy interfejsu nałożone na grafikę. W relacjach na górze jest nazwa profilu, na dole pole odpowiedzi i przycisk. Napis umieszczony w tych miejscach po prostu znika. Dlatego przygotowuję osobne wersje dla każdego formatu, a nie jedną grafikę, którą platforma przycina, jak chce.
Projektuję też pod to, kogo kampania ma dotknąć. Inaczej wygląda grafika do zimnej grupy, która nie zna firmy, a inaczej do osób, które były już na stronie i potrzebują ostatniego powodu, żeby się zdecydować. Do tych drugich lepiej działają konkrety: opinia klienta, termin, cena, odpowiedź na wątpliwość. Opisuję to szerzej na stronie o remarketingu.
Projekt banerów do Google
Kampanie displayowe i Performance Max w Google potrzebują grafik w kilku proporcjach oraz logo, a system sam składa z nich reklamy w różnych miejscach sieci. Część połączeń wygląda dobrze, część gorzej, więc projektuję elementy tak, żeby każdy działał także osobno. Napisy krótkie, zdjęcie czytelne nawet w małym rozmiarze, logo w wersji na jasne i ciemne tło. Kampanie prowadzę sam, więc wiem, które zestawy Google pokazuje najczęściej, i na nie kładę największy nacisk. Więcej o samych kampaniach znajdziesz na stronie o Google Ads.
Warianty, czyli dlaczego jedna grafika to za mało
Kampania z jedną grafiką nie ma z czym się porównać. Nie wiesz, czy wynik jest dobry, bo nie masz punktu odniesienia. Dlatego do każdej grupy odbiorców przygotowuję trzy do pięciu wariantów, które różnią się jedną rzeczą: zdjęciem, nagłówkiem albo pierwszym planem. Po dwóch tygodniach widać, co działa lepiej, i na tej podstawie robię kolejne wersje. Po kilku takich rundach wiesz o swoich klientach więcej niż z niejednej ankiety: czy reagują na cenę, na efekt, na wygodę, czy na ludzi.
Grafiki prowadzą do strony i to ona domyka sprzedaż. Jeśli strona mówi co innego niż reklama albo ładuje się wolno, nawet najlepsza grafika przyniesie drogie kliknięcia bez zapytań. Wtedy proponuję poprawki na stronie albo prosty landing pod kampanię, średnio za 2100 zł.
Co przygotować przed projektem
Najwięcej czasu oszczędza krótka lista: co reklamujemy, dla kogo, w jakiej cenie, do kiedy trwa oferta i co dziś najczęściej zatrzymuje klientów przed zakupem. Do tego logo w dobrej jakości, kolory marki i wszystkie zdjęcia, jakie masz, nawet te z telefonu.
Często w galerii właściciela leżą najlepsze materiały: prawdziwe efekty pracy, zadowoleni klienci, zaplecze, którego nikt nie pokazuje. Jeśli prowadzisz już reklamy, poproszę też o dostęp do wyników, żeby nie powtarzać tego, co nie zadziałało. Z takim zestawem pierwsze wersje grafik dostajesz do akceptacji szybko, a poprawki dotyczą szczegółów, a nie całego kierunku.
Grafiki w kilku językach
Gdy reklamujesz się do Polaków, Ukraińców i Rosjan mieszkających w Polsce albo w innych krajach Europy, każda grupa dostaje grafiki z napisami w swoim języku i tekst reklamy napisany, a nie przetłumaczony maszynowo. Teksty w tych trzech językach przygotowuję sam. Projektuję z zapasem miejsca na napisy, bo ten sam komunikat bywa w każdym języku innej długości, a rozjechana grafika wygląda niechlujnie i obniża zaufanie.
Powiązane strony
Pytania o grafiki
Jakie wymiary mają grafiki do reklam na Facebooku i Instagramie?
Najczęściej kwadrat 1:1 albo pion 4:5 w aktualnościach oraz pełny pion 9:16 w relacjach i rolkach. Do tego Google potrzebuje poziomów i kilku rozmiarów banerów. Wymagania platform zmieniają się co jakiś czas, więc przed projektem sprawdzam aktualne zalecenia i przygotowuję zestaw tak, żeby każdy format wyglądał dobrze, a nie był tylko przycięty.
Ile tekstu może być na grafice reklamowej?
Tak mało, jak się da. Meta nie blokuje już reklam za ilość tekstu, ale grafiki z krótkim napisem zwykle działają lepiej, bo czyta się je w ułamku sekundy. Na grafice umieszczam jedną myśl, na przykład cenę, efekt albo termin, a resztę informacji przenoszę do tekstu reklamy i na stronę, na którą prowadzi kliknięcie.
Czy mogę użyć zdjęć z banku zdjęć?
Można, ale lepiej działają prawdziwe zdjęcia Twojej firmy, produktów i ludzi. Klienci rozpoznają zdjęcia stockowe od razu i ufają im mniej. Jeśli startujesz bez własnych zdjęć, łączę jedno z drugim: stock tam, gdzie chodzi o nastrój, i Twoje zdjęcia tam, gdzie chodzi o produkt albo efekt usługi. Przy okazji planuję, jakie zdjęcia warto zrobić.
Co zrobić, gdy grafika przestaje działać?
Zastąpić ją nową wersją, zbudowaną na tym, co działało. Jeśli wygrywał nagłówek z ceną, następne grafiki też go mają, tylko z innym zdjęciem albo układem. Grafiki zużywają się szybciej przy małych grupach odbiorców, więc w kampaniach lokalnych odświeżam je częściej niż w ogólnopolskich. Sygnałem jest spadek klikalności i rosnąca częstotliwość.
Wyślij swoją
ostatnią reklamę
Prześlij grafikę, która dziś się wyświetla, i napisz, ile kosztuje Cię zapytanie. Powiem, co zmienić, i podam wycenę nowego zestawu. Odpowiem w ciągu dnia roboczego, a jeśli wolisz rozmowę, umów bezpłatną konsultację na 30 minut.