Przejdź do treści
Bezpłatnie · 30 minKonsultacja →
05 Cennik Ceny i pakiety 07 O mnie Kim jestem, jak pracuję
Tom Goldman · piszesz bezpośrednio do mnie
01 Usługi
Nie wiesz, od czego zacząć?Krótki quiz, 1 minuta. Podpowiem, co da Ci klientów najszybciej.→
02 Branże Wszystko →
03 Miasta Wszystko →
194miast i gmin 37do 40 km od Żywca 98dalej, przez Zoom
Na miejscu w okolicy Żywca, z resztą Polski online
04 Realizacje Wszystko →
06 Wiedza Wszystko →
SMS marketing · kampanie SMS · przypomnienia · nadpis

SMS marketing
dla firm

SMS czyta prawie każdy, kto go dostanie, i zwykle w ciągu kilku minut. Dlatego używam go oszczędnie: przypomnienie o wizycie, krótka kampania przed sezonem, informacja, na którą klient czeka. Ustawiam bramkę, nadpis z nazwą firmy, zgody i treści, a potem raportuję, co z tego wyszło.

Bezpłatnie: 30 minut rozmowy, plan działań i widełki cenowe na piśmie.

F0275Подстраница «SMS marketing» (/email-marketing/sms/): компактный первый экран и обложка
Kiedy SMS ma sens

SMS działa tam,
gdzie liczy się czas

[01]

Puste okienka w grafiku

Salon albo gabinet ma jutro trzy wolne terminy. Mail przeczyta ktoś za dwa dni, SMS w ciągu godziny.

[02]

Klienci nie przychodzą

Przypomnienie dzień przed wizytą z linkiem do zmiany terminu ogranicza nieobecności bez dzwonienia do każdego.

[03]

Krótka akcja sezonowa

Wymiana opon, przegląd klimatyzacji, wyprzedaż kolekcji. Jedna wiadomość, jasna data, link.

[04]

Klienci bez maila

Część klientów nie podaje adresu e-mail albo go nie czyta. Numer telefonu masz zwykle przy każdej rezerwacji.

Jak to wygląda

Wolne terminy
zapełniają się same

Klient umawia się online o każdej porze, a przypomnienie przed wizytą zmniejsza liczbę nieobecności.

  • Rezerwacja ze strony i Map
  • Przypomnienie SMS
  • Kalendarz w telefonie
Proces

Jak przygotowuję
kampanię SMS

Zgody i bazaSprawdzam, kto zgodził się na SMS-y marketingowe, a kto podał numer tylko do rezerwacji
Bramka i nadpisKonto w bramce SMS na Twoją firmę, nadpis z nazwą firmy zamiast przypadkowego numeru
TreśćKrótka wiadomość z nazwą firmy, konkretem, linkiem i informacją, jak zrezygnować
Test i wysyłkaTest na kilku telefonach, wysyłka w dzień i o godzinie, które nie przeszkadzają
RaportKliknięcia w link, rezerwacje i zamówienia, rezygnacje
FOTO T012
Cennik

Ile kosztuje
SMS marketing

Przygotowanie kampanii SMS i przypomnień wyceniam indywidualnie, bo zależy od bazy, systemu rezerwacji albo sklepu i liczby wysyłek. Moje ceny są końcowe, bo nie jestem płatnikiem VAT.

■ Kampanie SMS[01]
wycena indywidualna

Jednorazowo albo w abonamencie: treści, wysyłki do segmentów i raport.

  • Przegląd bazy i zgód
  • Konfiguracja bramki i nadpisu
  • Treści kampanii
  • Wysyłka i raport
Poproś o wycenę→
Przypomnienia automatyczne[02]
wycena indywidualna

SMS przed wizytą i po niej, połączony z systemem rezerwacji albo CRM.

  • Połączenie z rezerwacjami albo CRM
  • Treści przypomnień
  • Link do zmiany terminu
  • Test całej ścieżki
Zapytaj o przypomnienia→
Konsultacja[03]
300 zł / godz.

Gdy wysyłasz SMS-y sam i chcesz to robić lepiej.

  • Przegląd treści i wyników
  • Zgody i rezygnacje
  • Pierwsze 30 minut bezpłatnie
Umów konsultację→
Same wiadomości opłacasz bezpośrednio w bramce SMS, według jej cennika. Przy wycenie podaję szacunek dla Twojej bazy i liczby wysyłek.

SMS marketing: krótki kanał do pilnych spraw

SMS ma jedną przewagę nad każdym innym kanałem: dociera szybko i jest czytany prawie zawsze. Ma też jedną wadę: jest drogi w przeliczeniu na wiadomość i łatwo nim zirytować klienta. Dlatego nie traktuję go jak tańszej wersji newslettera. W SMS-ie nie ma miejsca na opowieść o firmie ani na trzy oferty naraz. Jest miejsce na jedno zdanie, jedną datę i jeden link.

W praktyce najlepiej działają dwie rzeczy. Pierwsza to przypomnienia: dzień przed wizytą, z godziną i linkiem do zmiany terminu. Ogranicza to nieobecności w salonach, gabinetach i warsztatach, a nikt z Twojego zespołu nie musi dzwonić do każdego klienta. Druga to krótkie kampanie z wyraźnym terminem: wolne miejsca na jutro, początek sezonu, ostatnie dni sprzedaży kolekcji. Mail z taką informacją bywa przeczytany za późno.

Kampania SMS krok po kroku

Zaczynam od bazy, bo to ona decyduje o tym, co wolno wysłać. Numer podany przy rezerwacji to zgoda na kontakt w sprawie tej rezerwacji, a nie na reklamę. Wiadomości marketingowe wysyłam tylko do osób, które się na nie zgodziły, i w każdej podaję, jak zrezygnować. Zgody zbieram tam, gdzie klient i tak podaje numer: w formularzu rezerwacji, w chatbocie, przy kasie. Każda zgoda ma datę i źródło, tak jak przy mailach.

Potem bramka SMS. Konto zakładam na Twoją firmę, tak jak wszystkie inne narzędzia, więc baza i historia wysyłek zostają u Ciebie. Rejestruję nadpis, czyli nazwę nadawcy, która wyświetla się zamiast numeru. Bez nadpisu SMS od nieznanego numeru wygląda jak próba wyłudzenia, a ludzie są dziś na to wyczuleni, i słusznie.

Masowe SMS-y dla firm: treść i długość

Jeden SMS mieści 160 znaków, ale tylko bez polskich liter. Jedno „ą” w treści i limit spada do 70 znaków, a dłuższa wiadomość dzieli się na kilka płatnych części. Przy bazie kilku tysięcy numerów różnica w kosztach jest wyraźna, dlatego każdą treść liczę przed wysyłką. Czasem warto napisać bez polskich znaków, czasem lepiej zapłacić więcej i zachować poprawny język, zwłaszcza gdy firma dba o wizerunek.

Treść zaczynam od nazwy firmy, nawet jeśli jest w nadpisie. Potem konkret: co, kiedy, dla kogo. Link skracam do własnej domeny albo do krótkiego adresu w bramce, bo długie linki zabierają znaki, a nieznane skracacze budzą nieufność. Na końcu informacja o rezygnacji. Wysyłam w dni robocze i o rozsądnej porze, nigdy wieczorem ani w niedzielę rano.

Przykładowa treść dla warsztatu: „Nazwa Warsztatu: zostały 2 wolne terminy na wymianę opon w tym tygodniu. Zarezerwuj: link. Rezygnacja: STOP na numer”. Bez wykrzykników, bez wielkich liter i bez obietnic, których nie da się sprawdzić. Klient w kilka sekund wie, kto pisze, co proponuje i co ma zrobić. Dłuższe treści, poradniki i historie zostawiam na newsletter, gdzie mają miejsce.

SMS razem z mailem i CRM

Najlepiej, gdy SMS nie działa w oderwaniu od reszty. Przypomnienie o wizycie może iść z systemu rezerwacji albo z CRM, gdzie i tak jest zapisana wizyta i numer klienta. Kampania sezonowa może mieć wersję mailową dla osób, które wolą pocztę, i SMS-ową dla tych, które maila nie czytają. Wtedy jedna osoba nie dostaje tej samej informacji dwa razy, a w raporcie widać, który kanał przyniósł rezerwacje. Szerszy obraz tego, jak SMS łączy się z mailingiem, opisuję na stronie o email marketingu.

Ile to kosztuje i za co płacisz

Płacisz dwie rzeczy. Za moją pracę: przygotowanie bazy, konfigurację, treści i raporty, które wyceniam indywidualnie. I za same wiadomości, bezpośrednio bramce SMS, według jej cennika. Koszt wiadomości zależy od operatora, liczby części i wolumenu, więc przed startem liczę, ile wyjdzie jedna kampania przy Twojej bazie. Nie podaję stawek z głowy, bo zmieniają się częściej niż cenniki na stronach.

Jeśli obsługujesz klientów w kilku językach, treści SMS przygotowuję po polsku, ukraińsku albo rosyjsku i wysyłam każdej grupie we właściwym języku. Przy krótkich wiadomościach różnica w liczbie znaków między językami bywa spora, więc liczę każdą wersję osobno.

Zobacz też

Powiązane strony

FAQ

Pytania o SMS marketing

Czy mogę wysłać SMS do wszystkich klientów z bazy?

Wiadomość marketingową tylko do osób, które się na nią zgodziły. Numer podany przy rezerwacji pozwala wysłać przypomnienie o tej wizycie, ale nie ofertę sezonową. Przed pierwszą kampanią przeglądam bazę i dzielę ją na osoby ze zgodą marketingową i osoby tylko do wiadomości obsługowych. Jeśli zgód jest mało, ustawiam ich zbieranie przy rezerwacji i na stronie.

Ile znaków ma jeden SMS?

Do 160 znaków bez polskich liter. Gdy w treści pojawi się ą, ę, ł albo inny znak spoza podstawowego alfabetu, limit spada do 70 znaków, a dłuższa wiadomość dzieli się na części, z których każda jest płatna osobno. Dlatego przy każdej treści sprawdzam długość i decyduję, czy warto pisać bez polskich znaków, czy zapłacić za dwie części.

Co to jest nadpis w SMS?

Nazwa nadawcy, którą klient widzi zamiast numeru telefonu, na przykład nazwa Twojego salonu. Ma do jedenastu znaków, bez spacji i polskich liter. Rejestruje się go w bramce SMS i zwykle wymaga to potwierdzenia, że firma ma prawo do tej nazwy. Z nadpisem SMS wygląda wiarygodnie, a klient od razu wie, kto pisze.

Jak często wysyłać SMS-y marketingowe?

Rzadko. Przypomnienia o wizytach tyle razy, ile jest wizyt, bo klient ich oczekuje. Kampanie raz w miesiącu albo rzadziej, przy konkretnej okazji. SMS wchodzi między wiadomości od rodziny i kod z banku, więc każda zbędna wysyłka irytuje bardziej niż mail. Lepiej wysłać mniej, ale z powodem, niż stracić zgodę po trzeciej wiadomości.

Zacznij od przypomnień,
kampanie dołożymy później

Napisz, ile numerów masz w bazie i jak dziś przyjmujesz rezerwacje. Odpowiem w ciągu dnia roboczego, a jeśli wolisz rozmowę, umów bezpłatną konsultację na 30 minut.