Pozycjonowanie stron cena miesięcznie
Pozycjonowanie stron: cena miesięcznie i to, co za nią dostajesz. Zadania w kolejnych miesiącach, przeliczenie na godziny pracy i progi budżetu.
Pozycjonowanie stron: cena miesięcznie w małych i średnich firmach wynosi zwykle od 700 do 3500 zł. Za tę kwotę kupujesz przede wszystkim czas specjalisty, czyli od kilku do kilkunastu godzin pracy w miesiącu, a czasem także budżet na teksty i linki. U mnie abonament kosztuje średnio 1100 zł miesięcznie i jest to kwota końcowa, bez VAT.
Dlaczego płaci się co miesiąc, skoro stronę raz się poprawia? Bo Google, konkurencja i Twoja oferta ciągle się zmieniają, a pozycji nie da się kupić raz na zawsze. Praca w pierwszych miesiącach wygląda też zupełnie inaczej niż później. Poniżej rozpisuję, na co idą pieniądze z abonamentu, ile pracy mieści się w różnych budżetach i kiedy można płacić mniej.
Na co idą pieniądze z abonamentu
Miesięczna opłata to suma kilku rodzajów pracy. Proporcje zmieniają się w czasie, ale w typowym miesiącu u małej firmy usługowej mogą wyglądać tak. To przykładowy podział, nie reguła:
| Rodzaj pracy | Przykładowy udział | Co konkretnie powstaje |
|---|---|---|
| Treści | około 40% | nowa podstrona usługi, artykuł, rozbudowa opisu |
| Linki i wzmianki | około 20% | wpis w katalogu branżowym, artykuł u partnera |
| Profil Firmy w Google | około 15% | zdjęcia, wpisy, odpowiedzi na opinie |
| Technika i porządki | około 15% | poprawki tytułów, przekierowania, szybkość |
| Analiza i raport | około 10% | przegląd Search Console i GA4, plan na kolejny miesiąc |
Jeśli w Twoim abonamencie praktycznie cały czas idzie na „analizę i raport”, płacisz za opisywanie sytuacji, a nie za jej zmianę.
W agencji część abonamentu pokrywa też koszty samej firmy: opiekuna klienta, dział sprzedaży, koszty stałe. To normalne, ale warto wiedzieć, że z 2000 zł na samą pracę nad Twoją stroną może przypadać wyraźnie mniej. U specjalisty, który pracuje sam, ten narzut jest zwykle mniejszy, choć mniejsza jest też liczba rąk do pracy.
Co dzieje się w kolejnych miesiącach
Abonament to nie co miesiąc to samo. Tak zwykle rozkłada się praca w pierwszym półroczu:
- Miesiąc 1: porządki. Analiza strony i konkurencji, poprawa tytułów i opisów, usunięcie błędów indeksowania, konfiguracja pomiaru telefonów i formularzy.
- Miesiąc 2: struktura. Brakujące podstrony usług, linki wewnętrzne, uzupełnienie Profilu Firmy w Google.
- Miesiąc 3: zaufanie. Pierwsze linki z lokalnych serwisów i katalogów, plan zbierania opinii, poprawki na podstawie pierwszych danych.
- Od miesiąca 4: stały rytm. Co miesiąc nowe treści, kilka linków, przegląd fraz, które rosną i które stoją, oraz poprawki tam, gdzie ruch nie zamienia się w zapytania.
Kiedy po tych miesiącach możesz spodziewać się efektów, opisuję w tekście jak długo trwa pozycjonowanie. Tu ważne jest jedno: w pierwszych trzech miesiącach płacisz głównie za fundamenty, których wyniki zobaczysz później.
Ile pracy mieści się w danej kwocie
Stawki godzinowe specjalistów SEO w Polsce zaczynają się zwykle od około 100 zł netto, a doświadczone osoby biorą 200–300 zł za godzinę. Abonament za 1000 zł to więc od kilku do kilkunastu godzin pracy w miesiącu, zależnie od tego, kto ją wykonuje. Z tej perspektywy łatwiej ocenić, co realnie zmieści się w budżecie. Osobno policz linki płatne: artykuł sponsorowany w lokalnym portalu to zwykle od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Jeśli są w abonamencie, zapytaj, ile ich jest i gdzie się pojawią, bo inaczej trudno porównać dwie oferty.
| Budżet miesięczny | Co realnie się zmieści | Dla kogo |
|---|---|---|
| do 500 zł | monitoring, drobne poprawki, krótki raport | strona, która ma już dobre pozycje |
| 700–1500 zł | 1–2 nowe treści, Profil Firmy, kilka linków, raport | firma lokalna w jednym mieście |
| 1500–3500 zł | więcej treści, kilka miast lub usług, regularne linki | firma usługowa w dużym mieście |
| od 3500 zł | duże ilości treści, porządki w tysiącach adresów | sklepy i firmy ogólnopolskie |
Ogólne widełki dla różnych branż zebrałem w artykule ile kosztuje pozycjonowanie, a modele rozliczeń porównuję w tekście pozycjonowanie: cennik.
Kiedy płacić mniej, a kiedy więcej
Lżejsza opieka
Gdy strona jest w top 3 na najważniejsze frazy, a liczba zapytań jest stabilna, możesz przejść na tańszy tryb: pilnowanie pozycji, odpowiedzi na opinie, aktualizacje treści i szybka reakcja na spadki. W spokojnej branży lokalnej to często wystarcza na długo. Taki tryb kosztuje zwykle wyraźnie mniej niż pełny abonament, bo większość pracy to obserwacja i drobne korekty.
Większy budżet
Więcej warto wydawać, gdy wchodzisz z usługami do nowych miast, dodajesz nową linię usług, rośnie konkurencja albo zbliża się sezon. Firma montująca klimatyzację powinna zwiększać intensywność zimą i wczesną wiosną, a nie w lipcu, kiedy klienci już kupili. Podobnie przed otwarciem nowej filii: podstrona i profil w Mapach dla nowego adresu powinny być gotowe, zanim zawiśnie szyld.
Jak długo płacić
Daty końca nie ma, ale każdy kwartał powinien kończyć się oceną. Porównaj wyświetlenia, kliknięcia i zapytania z tym samym okresem sprzed roku, bo w wielu branżach ruch zmienia się sezonowo. Jeśli po sześciu miesiącach nie rosną nawet wyświetlenia w Search Console, zmień plan albo wykonawcę. Jeśli rosną zapytania, rozważ, czy budżet wystarczy na kolejny krok.
Mój abonament: co jest w średnio 1100 zł
Sam prowadzę pozycjonowanie stron www, w abonamencie bez minimalnego okresu, z miesięcznym wypowiedzeniem. W standardowym zakresie są: treści i ich optymalizacja, opieka nad Profilem Firmy w Google, linki z lokalnych i branżowych serwisów, pilnowanie techniki oraz raport raz w miesiącu. Teksty piszę po polsku, rosyjsku i ukraińsku, więc obsłużę też stronę w kilku językach. Jeśli działasz w okolicy Żywca, zajrzyj na stronę pozycjonowanie Żywiec, gdzie piszę o lokalnej specyfice.
Dokładną kwotę podaję przed startem. Zależy od liczby usług i miast, stanu strony i konkurencji, a przy podobnym zakresie jest taka sama dla każdego klienta. Raport dostajesz raz w miesiącu, a na co dzień piszesz do mnie bezpośrednio na WhatsApp albo Telegram, codziennie od 10:00 do 18:00.
Typowe błędy przy abonamencie SEO
- Płacenie za sam raport, bez listy wykonanych prac.
- Wybór najtańszej oferty bez sprawdzenia, ile godzin pracy się w niej mieści.
- Cięcie budżetu w trzecim miesiącu, tuż przed tym, jak praca zaczyna przynosić efekty.
- Brak dostępu do Search Console i GA4, więc nie sprawdzisz, czy rośnie cokolwiek poza słupkami w raporcie.
- Niezgłaszanie zmian w ofercie. Nowa usługa, której nie ma na stronie, nie zacznie sama przynosić klientów.
Lista kontrolna: czy abonament jest wart swojej ceny
- Co miesiąc dostajesz listę wykonanych prac, a nie tylko wykres pozycji.
- Wiesz, ile mniej więcej godzin pracy obejmuje abonament.
- W pierwszym kwartale powstały brakujące podstrony usług.
- Rosną wyświetlenia i kliknięcia w Search Console.
- Po pół roku widzisz zapytania z wyników organicznych w GA4 albo w CRM.
Zaznacz, czego
potrzebujesz
Ceny średnie i końcowe, VAT nie dochodzi. Pozycje miesięczne sumują się osobno.
Wynik jest orientacyjny: to średnie ceny z moich projektów, a dokładna kwota zależy od zakresu. Budżetu reklamowego tu nie ma, bo płacisz go osobno, bezpośrednio Google lub Meta. Zalecam co najmniej 1500 zł miesięcznie.
Poproś o dokładną wycenę→Sprawdź swoją stronę
w 30 sekund
Automat sprawdzi tytuły, opisy, wersję na telefon i dane dla Google. Wynik zobaczysz od razu, bez podawania maila.
Pytania o miesięczny
koszt SEO
Czy tanie pozycjonowanie za 300 zł miesięcznie ma sens?
Rzadko. Za 300 zł zmieszczą się 1–3 godziny pracy, czyli monitoring i drobne poprawki. Na stronę, która ma już dobre pozycje w spokojnej branży, to może wystarczyć. Na zdobycie nowych pozycji to za mało, bo nie starczy czasu na treści ani linki. Często taki abonament to opłata za automatyczny raport.
Czy można zawiesić pozycjonowanie na kilka miesięcy?
Można, a pozycje zwykle nie znikają od razu. W spokojnej branży przerwa na sezon nie zaszkodzi bardzo, w konkurencyjnej zaczniesz po niej z trochę niższego miejsca. Przed przerwą zadbaj o to, żeby strona nie miała błędów, i raz w miesiącu zajrzyj do Search Console, czy nic złego się nie dzieje.
Czy abonament SEO obejmuje pisanie tekstów?
Zależy od oferty i warto o to zapytać wprost. W części agencji teksty są w cenie, w innych płacisz za nie osobno od liczby znaków. Bez nowych treści pozycjonowanie mocno zwalnia, bo nie ma czego pokazywać na nowe zapytania. U mnie treści są częścią standardowego zakresu.
Jak sprawdzić, co zrobiono w danym miesiącu?
Poproś o listę zmian z datami: które podstrony powstały lub zmieniły się, jakie linki zdobyto, co poprawiono w Profilu Firmy. Porównaj ją z danymi z Search Console z tego samego okresu. Jeśli raport zawiera tylko pozycje fraz i ogólne zdanie o „bieżącej optymalizacji”, dopytaj o szczegóły.
Zobacz, co zmieści się
w Twoim budżecie
Napisz, ile chcesz miesięcznie przeznaczyć na SEO i które usługi są najważniejsze. Powiem, co realnie da się zrobić za tę kwotę, a czego nie. Wolisz rozmowę? Umów bezpłatną konsultację, 30 minut.