Jak działa remarketing: od plików cookie do reklamy, która wraca
Jak działa remarketing: tag na stronie zapisuje odwiedzających na listy, a reklamy wracają do nich w Google i Meta. Tłumaczę mechanizm, zgody i ustawienia, które decydują o wyniku.
Jak działa remarketing? Na Twojej stronie działa kod (tag Google albo piksel Meta), który zapisuje odwiedzających na listy odbiorców, na przykład „osoby, które oglądały cennik”. Potem możesz pokazywać tym osobom reklamy w wyszukiwarce, YouTube, Gmailu, na Facebooku czy Instagramie, z przekazem dopasowanym do tego, co już widziały. Warunek w Polsce i całej Unii: odwiedzający musi zgodzić się na pliki cookie marketingowe.
Remarketing nie przyprowadza nowych klientów, tylko pomaga domknąć decyzje osób, które już Cię znają. Dlatego działa najlepiej jako uzupełnienie kampanii, a nie jedyny kanał. Poniżej rozkładam mechanizm na części i pokazuję, jakie listy tworzę dla firm usługowych i sklepów. Gotową usługę opisuję na stronie remarketing w Google Ads.
Mechanizm krok po kroku
- Ktoś wchodzi na stronę. Przeglądarka ładuje tag Google lub piksel Meta.
- Baner zgód. Jeśli odwiedzający zgodzi się na pliki marketingowe, tag zapisuje identyfikator w przeglądarce. Jeśli odmówi, w przypadku Google działa tryb ograniczony (Consent Mode), który nie pozwala dodać go do listy.
- Zapis na listę. Na podstawie reguł, na przykład „odwiedził stronę /cennik/”, osoba trafia na listę odbiorców.
- Aukcja. Gdy ta osoba przegląda inne strony, YouTube albo Facebooka, Twoja kampania może podnieść stawkę lub pokazać specjalną reklamę.
- Wygaśnięcie. Po określonym czasie osoba wypada z listy, chyba że wróci na stronę.
Lista nie zawiera imion ani adresów. Ty widzisz tylko jej wielkość, a dopasowanie robi system reklamowy.
Listy z danych klientów
Drugim źródłem są listy, które przesyłasz sam: adresy e-mail lub numery telefonów klientów, na przykład z CRM. System zamienia je na zaszyfrowane identyfikatory i dopasowuje do kont użytkowników. Taka lista działa niezależnie od plików cookie, ale wymaga podstawy prawnej do wykorzystania danych w celach marketingowych i zwykle dopasowuje tylko część rekordów. Google ma też dodatkowe wymagania wobec kont, które chcą korzystać z list klientów, więc nie każde nowe konto od razu je dostanie.
Remarketing a kampanie automatyczne
W Performance Max i kampaniach Meta nastawionych na konwersje remarketing często dzieje się sam: algorytm i tak pokazuje reklamy osobom, które były na stronie, bo te częściej kupują. Osobna kampania remarketingowa ma wtedy sens, gdy chcesz pokazać tym osobom inny przekaz albo kontrolować, ile budżetu idzie na nich, a ile na nowych odbiorców. Jak działa ten mechanizm, opisuję w artykule jak działa Performance Max.
Zgody na pliki cookie: dlaczego listy są mniejsze, niż myślisz
W Europejskim Obszarze Gospodarczym Google wymaga przekazywania informacji o zgodach przez Consent Mode, jeśli chcesz korzystać z remarketingu i pomiaru. W praktyce część odwiedzających odrzuca pliki marketingowe, więc listy są mniejsze niż liczba wizyt w GA4. Ile mniejsze, zależy od banera i odbiorców, różnice bywają duże. Tryb zgody w wersji zaawansowanej pozwala Google modelować część brakujących konwersji, ale nie dodaje do list osób, które odmówiły.
Co z tego wynika:
- źle ustawiony baner potrafi wyłączyć remarketing całkowicie, a Ty nie zobaczysz błędu;
- baner, który utrudnia zgodę lub ją wymusza, łamie zasady i może ściągnąć problemy prawne;
- przy małym ruchu listy mogą być za małe, żeby w ogóle działać.
Konfigurację banera i trybu zgody sprawdzam zawsze przed startem kampanii. Szczegóły opisuję na stronie Consent Mode.
Minimalna wielkość listy i czas przechowywania
Systemy reklamowe nie pokazują reklam bardzo małym listom, żeby nie dało się zidentyfikować konkretnych osób. Progi różnią się między kanałami i w Google zmieniały się w ostatnich latach, więc zakładam, że lista powinna mieć przynajmniej kilkaset, a najlepiej kilka tysięcy aktywnych osób.
| Ustawienie | Google Ads | Meta (Facebook, Instagram) |
|---|---|---|
| Źródło danych | tag Google, GA4, listy klientów | piksel, API konwersji, listy klientów |
| Maksymalny czas na liście | do 540 dni | do 180 dni dla odwiedzających stronę |
| Gdzie pokazuje reklamy | wyszukiwarka, YouTube, Gmail, sieć reklamowa | Facebook, Instagram, Messenger, sieć partnerów |
| Kontrola częstotliwości | w części kampanii | przez budżet i zasięg kampanii |
Czas przechowywania dobieram do cyklu decyzji. Pizza to kilka dni, remont łazienki kilka tygodni, kurs za kilka tysięcy złotych nawet kilka miesięcy.
Jakie listy tworzę
Dla firm usługowych
- Odwiedzili cennik lub stronę usługi, ale nie wysłali formularza, 30 dni.
- Wysłali formularz (do wykluczenia z kampanii pozyskania, żeby nie płacić za nich ponownie).
- Obejrzeli ponad połowę filmu na YouTube lub Facebooku, 60 dni.
- Obecni klienci z CRM, do wykluczenia lub do kampanii z nową usługą.
Dla sklepów internetowych
- Oglądali produkt, 7–14 dni, z reklamą dynamiczną pokazującą ten produkt.
- Dodali do koszyka, ale nie kupili, 3–7 dni, z silniejszym przekazem.
- Kupili, 30–90 dni, z ofertą produktów uzupełniających, jeśli takie są.
Dynamiczny remarketing wymaga pliku produktowego i poprawnego przekazywania identyfikatorów produktów w tagu. Jak przygotować plik, opisuję w tekście jak dodać produkty do Google Shopping.
Częstotliwość: kiedy remarketing zaczyna irytować
Remarketing łatwo przesadzić. Jeśli ktoś widzi Twoją reklamę dziesięć razy dziennie przez miesiąc, zamiast przypomnienia dostaje poczucie, że jest śledzony. Pilnuję trzech rzeczy:
- krótkie okna dla tanich decyzji, dłuższe tylko tam, gdzie decyzja naprawdę trwa;
- wykluczenie osób, które już kupiły lub zostawiły kontakt;
- zmiana kreacji co kilka tygodni, żeby ta sama reklama nie wisiała miesiącami.
Przykład: firma sprzątająca
Przykład warunkowy oparty na typowej sytuacji. Firma sprzątająca w dużym mieście ma kampanię w wyszukiwarce i sporo osób wchodzi na cennik, ale nie zamawia. Tworzę listę „cennik bez zamówienia, 14 dni” i pokazuję tym osobom reklamę na Facebooku i Instagramie z odpowiedzią na najczęstsze wątpliwości: kto przyjdzie, jakie środki są w cenie, jak szybko można zamówić.
Budżet to niewielka część całości, a zamówienia z tej grupy są zwykle tańsze niż z kampanii pozyskania. O tym, jak łączę takie kampanie z botami i CRM, można przeczytać w opisie realizacji Magik Cleaning, firmy, która dziś ma ponad 20 stałych zleceń miesięcznie.
Najczęstsze błędy
- Brak trybu zgody lub baner, który nie przekazuje decyzji do Google.
- Jedna lista „wszyscy odwiedzający” na 540 dni.
- Brak wykluczenia klientów, którzy już kupili.
- Ta sama reklama co w kampanii pozyskania. Osoba z remarketingu już Cię zna, potrzebuje innego argumentu.
- Ocena tylko po konwersjach przypisanych remarketingowi. Część z tych osób kupiłaby i tak, dlatego porównuję wyniki z okresem bez remarketingu.
Checklista
- Tag Google i piksel Meta działają na wszystkich stronach.
- Baner zgód przekazuje decyzje do Google i Meta.
- Listy mają czas przechowywania dopasowany do cyklu decyzji.
- Klienci i osoby po konwersji są wykluczeni.
- Kreacje są inne niż w kampanii pozyskania.
- Częstotliwość jest pod kontrolą.
Porozmawiajmy
o Twojej firmie
Przed rozmową przeglądam Twoją stronę i reklamy. Po rozmowie dostajesz plan działań i widełki cenowe na piśmie.
Remarketing:
pytania
Czy remarketing jest legalny w Polsce?
Tak, pod warunkiem że odwiedzający wyrazi zgodę na pliki cookie marketingowe, a polityka prywatności opisuje, jakie narzędzia stosujesz. Bez zgody tag nie powinien zapisywać osoby na listę. Baner powinien dawać realny wybór, czyli równie łatwą możliwość odmowy.
Od ilu odwiedzin miesięcznie remarketing ma sens?
Przy kilkuset wizytach miesięcznie listy często są za małe, żeby system w ogóle pokazywał reklamy, szczególnie po uwzględnieniu odmów zgody. Zwykle zaczynam remarketing, gdy strona ma przynajmniej kilka tysięcy wizyt miesięcznie, albo łączę listy z kilku źródeł, na przykład stronę i osoby oglądające filmy.
Remarketing w Google czy na Facebooku?
Najczęściej w obu, bo to inne miejsca w ciągu dnia. Google sprawdza się, gdy osoba wraca do wyszukiwarki z tym samym pytaniem, a Meta, gdy przegląda telefon wieczorem. Przy małym budżecie zaczynam od kanału, z którego przychodzi więcej ruchu, a drugi dokładam później.
Sprawdzę, czy Twoje
listy w ogóle się zbierają
Na bezpłatnej 30-minutowej konsultacji przejrzę tag, baner zgód i listy odbiorców. Dowiesz się, czy remarketing działa, czy tylko jest ustawiony.