Co to jest ROAS i jaki wynik jest dobry
Co to jest ROAS, jak go policzyć i dlaczego ROAS 400% może oznaczać stratę: próg rentowności z marży, ROAS a ROI i docelowy ROAS w kampaniach.
Co to jest ROAS? To zwrot z wydatków na reklamę, z angielskiego return on ad spend. Liczysz go, dzieląc przychód z reklamy przez koszt reklamy. Jeśli wydałeś 1000 zł, a kampania przyniosła 5000 zł sprzedaży, ROAS wynosi 5, czyli 500%. Na każdą złotówkę wydaną na reklamę wróciło pięć złotych przychodu.
Przychodu, nie zysku. To najważniejsza rzecz, którą trzeba wiedzieć o ROAS. Przy niskiej marży ROAS 400% może oznaczać stratę, a przy wysokiej marży ROAS 200% może być świetnym wynikiem. Poniżej pokazuję, jak policzyć własny próg opłacalności, czym ROAS różni się od ROI i jak używać go w kampaniach Google Ads i Meta.
Wzór i przykład
Wzór: ROAS = przychód z reklamy ÷ koszt reklamy
Wynik podaje się jako liczbę, na przykład 4, albo procent, na przykład 400%. To ta sama informacja. Google Ads w ustawieniach strategii używa procentów, Menedżer reklam Meta pokazuje zwykle liczbę.
| Wydatek na reklamę | Przychód z reklamy | ROAS |
|---|---|---|
| 1000 zł | 2000 zł | 2, czyli 200% |
| 1000 zł | 4000 zł | 4, czyli 400% |
| 1500 zł | 9000 zł | 6, czyli 600% |
Licz ROAS z dłuższego okresu, najlepiej z pełnego miesiąca. Przy kilkunastu zamówieniach miesięcznie jedno duże zamówienie potrafi podwoić wynik dnia albo tygodnia i zupełnie zmienić obraz kampanii. Im mniej sprzedaży, tym dłuższy powinien być okres, z którego wyciągasz wnioski.
Do kosztu reklamy wlicz to, co płacisz platformie. Opłatę za prowadzenie kampanii możesz doliczyć osobno, gdy liczysz pełną opłacalność, ale w panelach reklamowych ROAS liczony jest tylko od budżetu reklamowego.
Próg rentowności: jaki ROAS musisz osiągnąć
Policz z marży
Minimalny ROAS, przy którym reklama wychodzi na zero, liczysz tak:
Wzór na próg: ROAS progowy = 1 ÷ marża
Marża to część ceny, która zostaje Ci po odjęciu kosztu towaru, wysyłki, prowizji płatności i innych kosztów zmiennych, ale przed kosztem reklamy.
| Marża na sprzedaży | ROAS progowy | Co to znaczy |
|---|---|---|
| 20% | 5, czyli 500% | z każdej złotówki reklamy musi wrócić 5 zł przychodu |
| 30% | 3,3, czyli 330% | elektronika, artykuły spożywcze bywają w tym przedziale |
| 50% | 2, czyli 200% | kosmetyki, odzież, produkty własne |
| 70% | 1,4, czyli 140% | produkty cyfrowe, kursy, usługi |
Każdy wynik powyżej progu oznacza zysk z kampanii. Każdy poniżej oznacza, że dopłacasz do sprzedaży. Jeśli nie znasz swojej marży dokładnie, weź średnią z ostatniego kwartału z księgowości albo z systemu sklepu i zaokrąglij ją w dół. Bezpieczniej założyć trochę wyższy próg niż odkryć po pół roku, że reklama sprzedawała ze stratą.
Dlaczego ROAS poniżej progu nie zawsze jest błędem
Pierwsze zamówienie od nowego klienta bywa nierentowne, a zarabiasz na kolejnych. Jeśli klienci wracają kilka razy w roku, możesz świadomie przyjąć niższy ROAS przy pozyskaniu, o ile znasz wartość klienta w czasie. To decyzja biznesowa, a nie usprawiedliwienie słabej kampanii, więc wymaga danych o powrotach z systemu sklepu albo CRM.
ROAS, ROI i POAS: czym się różnią
| Wskaźnik | Co liczy | Wzór |
|---|---|---|
| ROAS | przychód na złotówkę reklamy | przychód ÷ koszt reklamy |
| ROI | zysk w stosunku do całej inwestycji | (zysk − koszt) ÷ koszt |
| POAS | zysk brutto na złotówkę reklamy | zysk z marży ÷ koszt reklamy |
Najprostszy jest ROAS, dostępny od razu w panelach reklamowych. ROI i POAS lepiej pokazują, czy biznes zarabia, ale wymagają danych o marży na poziomie zamówień albo produktów. W małym sklepie wystarczy, że znasz średnią marżę i porównujesz ROAS z progiem z tabeli powyżej.
ROAS w praktyce kampanii
Gdzie ROAS ma sens, a gdzie nie
Najlepiej sprawdza się w e-commerce, gdzie każde zamówienie ma wartość widoczną dla narzędzi. Potrzebny jest pomiar zakupów z wartością w GA4, w Google Ads i w pikselu Meta. Jak przekazać wartość zamówienia, opisuję w tekście jak zainstalować piksel Facebooka.
W firmach usługowych sprzedaż odbywa się zwykle poza stroną: przez telefon, po wycenie, po spotkaniu. Tu częściej używam kosztu zapytania, czyli CPL, i kosztu pozyskania klienta. Opisuję je w tekście co to jest CPL. ROAS da się policzyć także w usługach, ale wymaga przypisania przychodów z CRM do kampanii, a to już pomiar od kliknięcia do faktury.
Docelowy ROAS w Google Ads
Kampanie produktowe i Performance Max pozwalają wybrać strategię „Docelowy ROAS”. Algorytm próbuje wtedy osiągnąć średni zwrot na wskazanym poziomie. Ustawiony za wysoko ograniczy zasięg kampanii, bo system będzie licytował tylko w najpewniejszych aukcjach. Ustawiony za nisko pozwoli wydawać więcej przy niższej opłacalności. Zaczynam zwykle od wartości zbliżonej do tej, którą kampania już osiąga, i podnoszę ją stopniowo. O wyborze typu kampanii piszę w artykule Performance Max czy Shopping.
Minimalny ROAS w Meta
Odpowiednikiem w reklamach Meta jest ustawienie minimalnego ROAS w strategii licytacji. Działa podobnie: wyższy próg to mniej sprzedaży, ale bardziej opłacalnych. Panele Meta liczą też sprzedaż po samym obejrzeniu reklamy, więc ROAS w Menedżerze reklam bywa wyższy niż ten, który widzisz w GA4.
Jak podnieść ROAS bez cięcia budżetu
Zanim podniesiesz docelowy ROAS w ustawieniach, popraw to, co wpływa na sprzedaż:
- Dane produktowe: tytuły z nazwą, materiałem i rozmiarem, dobre zdjęcia, aktualne ceny i dostępność w pliku produktowym.
- Strona produktu: jasna cena z kosztem wysyłki, opinie, szybkie ładowanie na telefonie.
- Wykluczenia: produkty z marżą tak niską, że ich reklama zawsze jest stratna, wyłącz albo przenieś do osobnej kampanii z wyższym progiem.
- Remarketing: osoby, które dodały produkt do koszyka, kupują zwykle taniej niż zupełnie nowi odbiorcy.
Takie zmiany podnoszą przychód z tych samych kliknięć, a nie tylko zmniejszają wydatek.
Przykład: sklep z ceramiką
Przykład umowny. Sklep sprzedaje ręcznie robione kubki, średnia marża po kosztach zmiennych wynosi 45%. Próg rentowności to 1 ÷ 0,45, czyli około 2,2. W kampanii Performance Max wydatek w miesiącu to 2000 zł, a przychód przypisany kampanii to 7000 zł. ROAS wynosi 3,5, czyli 350%, wyraźnie powyżej progu.
Zysk z marży to 7000 × 0,45 = 3150 zł, po odjęciu reklamy zostaje 1150 zł. Kiedy sklep próbuje podnieść docelowy ROAS do 500%, kampania wydaje mniej, ale przychód spada bardziej niż koszt, więc zysk maleje. Wraca do 350% i szuka wzrostu w lepszych zdjęciach produktów.
Najczęstsze błędy
- Ocena ROAS bez znajomości marży.
- Mieszanie ROAS z różnych narzędzi, które liczą sprzedaż inaczej.
- Brak wartości zamówienia w pomiarze, przez co ROAS jest zawyżony albo w ogóle niepoliczalny.
- Zbyt agresywny docelowy ROAS, który dusi kampanię.
- Uznanie ROAS za jedyną miarę, z pominięciem zysku i powrotów klientów.
Kampanie produktowe prowadzę w ramach usługi Google Shopping. Szerszy obraz tego, jak liczyć efekty reklamy, opisuję w tekście jak mierzyć efekty reklamy.
Lista kontrolna
- Znasz średnią marżę po kosztach zmiennych.
- Policzyłeś ROAS progowy: 1 ÷ marża.
- Zakupy w pomiarze mają wartość i walutę.
- Porównujesz ROAS w jednym narzędziu, a nie między panelami.
- Docelowy ROAS zmieniasz stopniowo.
- Raz na kwartał sprawdzasz zysk, a nie tylko przychód.
Porozmawiajmy
o Twojej firmie
Przed rozmową przeglądam Twoją stronę i reklamy. Po rozmowie dostajesz plan działań i widełki cenowe na piśmie.
Pytania o ROAS
Jaki ROAS jest dobry?
Taki, który jest wyraźnie powyżej Twojego progu rentowności. Dla sklepu z marżą 20% nawet ROAS 500% oznacza zero zysku, a dla produktu z marżą 70% ROAS 250% to dobry wynik. Średnie z internetu niewiele mówią, bo marże w branżach są bardzo różne. Zacznij od własnego progu: 1 podzielone przez marżę.
Dlaczego ROAS w Google Ads jest inny niż w GA4?
Google Ads przypisuje sprzedaż kampanii według własnego modelu i okna konwersji, wlicza też niektóre konwersje widziane na innych urządzeniach. GA4 rozdziela każdą sprzedaż między kanały według swojego modelu. Do tego dochodzą zgody na cookies. Różnice są normalne. Ważne, żeby decyzje opierać na danych z jednego, wybranego źródła.
Czy ROAS uwzględnia koszt prowadzenia kampanii?
W panelach reklamowych nie. ROAS liczony jest tylko od kwoty wydanej na kliknięcia i wyświetlenia. Jeśli płacisz za prowadzenie kampanii, przy ocenie opłacalności dolicz tę kwotę do kosztu. Przy małych budżetach opłata za obsługę potrafi wyraźnie zmienić wynik, więc warto policzyć oba warianty.
Policzę Twój
opłacalny ROAS
Sprawdzę marże, pomiar sprzedaży i ustawienia kampanii, a potem pokażę, przy jakim ROAS reklama naprawdę zarabia. Zacznij od bezpłatnej konsultacji, która trwa 30 minut.