Analiza konkurencji przykład
Analiza konkurencji na przykładzie firmy sprzątającej: wypełniona tabela sześciu konkurentów, wyniki testu jako klient i konkretne wnioski dla oferty i reklam.
Analiza konkurencji, przykład z praktyki marketingowej: poniżej pokazuję pełną analizę dla przykładowej firmy sprzątającej z dużego miasta. Sześciu konkurentów, tabela z dziewięcioma kryteriami, wyniki testu jako klient i pięć wniosków, które zmieniają ofertę, stronę i reklamy. Liczby i nazwy są poglądowe, bo chodzi o pokazanie sposobu pracy. Strukturę możesz przenieść na swoją branżę.
Metodę krok po kroku opisuję w tekście jak zrobić analizę konkurencji. Tutaj skupiam się na tym, jak wygląda wypełniony dokument i jak z tabeli wyciągnąć decyzje.
Punkt wyjścia
Firma sprzątająca działa od dwóch lat, ma pięć osób w ekipie i obsługuje głównie mieszkania. Zapytania przychodzą z poleceń i z Profilu Firmy w Google, czasem z ogłoszeń. Właścicielka chce więcej stałych zleceń, czyli sprzątania co tydzień lub co dwa tygodnie, bo jednorazowe zlecenia są nieregularne.
Pytanie do analizy: jak klient wybiera firmę sprzątającą i co mogłoby go przekonać do stałej współpracy właśnie z nią.
Wybór konkurentów
Na hasła „sprzątanie mieszkań” i „firma sprzątająca” z nazwą miasta w reklamach, Mapach i pierwszych wynikach pojawia się kilkanaście firm. Do analizy wybrane zostało sześć:
- A i B: najwyżej w Mapach, z dużą liczbą opinii;
- C: najbardziej widoczna w reklamach Google;
- D: aktywna w reklamach na Facebooku i Instagramie;
- E: najtańsza według portali ogłoszeniowych;
- F: firma z innego miasta, która dobrze sprzedaje abonamenty.
Tabela porównawcza
| Kryterium | Firma z przykładu | A | B | C | D | E | F |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Ceny na stronie | nie | tak | nie | tak | nie | tak | tak |
| Kalkulator ceny | nie | nie | nie | tak | nie | nie | tak |
| Abonament | nie | nie | tak | nie | nie | nie | tak |
| Opinie Google | 23 | 180 | 140 | 60 | 35 | 12 | 300 |
| Rezerwacja online | nie | nie | nie | tak | nie | nie | tak |
| Ubezpieczenie OC na stronie | nie | tak | nie | nie | nie | nie | tak |
| Czas odpowiedzi w teście | – | 3 h | 1 dzień | 20 min | 2 dni | brak | 15 min |
| Kontakt po wycenie | – | nie | nie | tak | nie | nie | tak |
| Zdjęcia przed i po | mało | dużo | mało | średnio | dużo | brak | dużo |
Wyniki testu jako klient
Do każdej firmy wysłane zostało to samo zapytanie: sprzątanie mieszkania 55 m², co dwa tygodnie, z prośbą o cenę. Wyniki:
- dwie firmy odpowiedziały w ciągu pół godziny, obie podały cenę i termin;
- jedna oddzwoniła po trzech godzinach, ale nie podała ceny bez oględzin;
- dwie odpowiedziały po jednym lub dwóch dniach;
- jedna nie odpowiedziała w ogóle;
- tylko dwie firmy odezwały się ponownie po kilku dniach, gdy nie było decyzji.
Najciekawsza obserwacja: żadna z lokalnych firm nie zaproponowała stałej współpracy w formie abonamentu, choć zapytanie wprost dotyczyło regularnego sprzątania. Zrobiła to tylko firma F z innego miasta.
Analiza opinii
Przeczytane zostały wszystkie negatywne opinie konkurentów A–E. Powtarzające się skargi:
- Za każdym razem inna osoba. Klienci regularnych sprzątań chcą tej samej ekipy.
- Odwołane terminy w ostatniej chwili.
- Cena wyższa niż w wycenie po przyjeździe.
- Brak kontaktu po zgłoszeniu reklamacji.
W pozytywnych opiniach najczęściej pojawiały się słowa „punktualnie”, „ta sama pani” i „zaufanie do kluczy”.
Pięć wniosków i działania
| Wniosek | Działanie |
|---|---|
| Lokalni konkurenci nie sprzedają abonamentu | pakiet „co dwa tygodnie” z ceną miesięczną na stronie |
| Klienci chcą tej samej osoby | obietnica stałej osoby w ofercie i reklamach |
| Mało kto podaje cenę z góry | kalkulator ceny według metrażu |
| Szybka odpowiedź jest rzadkością | odpowiedź w 30 minut w godzinach pracy, przypomnienia w CRM |
| Brak informacji o ubezpieczeniu | sekcja o OC i zasadach przekazania kluczy |
Każde z tych działań da się sprawdzić i żaden lokalny konkurent nie łączy ich wszystkich. Na tej podstawie powstaje propozycja wartości: „Sprzątanie mieszkania co dwa tygodnie przez tę samą osobę, z ceną znaną z góry”.
Co dalej: od analizy do kampanii
Wnioski trafiają do trzech miejsc. Na stronę, gdzie pojawia się pakiet abonamentowy z ceną i kalkulatorem. Do reklam, które komunikują stałą osobę i cenę z góry, a nie ogólną „profesjonalną obsługę”. I do procesu obsługi, bo szybka odpowiedź wymaga ustawienia powiadomień i przypomnień w CRM.
Z branżą sprzątającą pracuję w praktyce, między innymi z Magik Cleaning z Warszawy, która dziś realizuje ponad 20 stałych zleceń miesięcznie. Więcej o tym projekcie w realizacji Magik Cleaning. Jeśli prowadzisz podobną firmę, zajrzyj też na stronę o marketingu dla branży sprzątanie.
Jak wykorzystać tę analizę konkurencji: przykład kolejności wdrożenia
Pięć wniosków nie oznacza pięciu projektów naraz. W przykładzie kolejność jest ustalona według kosztu i szybkości efektu:
- Tydzień 1. Szybka odpowiedź: powiadomienia o nowych zapytaniach na telefon i zasada odpowiedzi w 30 minut. Koszt prawie zerowy, a efekt widać od razu w liczbie umówionych sprzątań.
- Tydzień 2–3. Pakiet abonamentowy i sekcja o ubezpieczeniu na stronie. Wymaga ustalenia cen i kilku zdjęć.
- Tydzień 4. Kalkulator ceny według metrażu. Wymaga pracy przy stronie, ale mocno skraca rozmowy z klientami.
- Miesiąc 2. Kampania w wyszukiwarce i na Facebooku z komunikatem o stałej osobie i cenie z góry.
- Miesiąc 3. Przegląd: ile nowych abonamentów, jaki koszt pozyskania, ile osób rezygnuje po pierwszym miesiącu.
Taka kolejność ma jeszcze jedną zaletę: zanim zaczniesz płacić za reklamę, poprawiasz to, co decyduje o zamianie zapytania w zlecenie. Reklama kierowana na stronę bez ceny i z wolną odpowiedzią przepala budżet, nawet jeśli komunikat jest trafny.
Ile kosztowała ta analiza
Samodzielnie: około dwóch dni pracy właścicielki, w tym czekanie na odpowiedzi w teście. Bez płatnych narzędzi. Najdroższe okazało się nie zbieranie danych, ale decyzja o zmianie oferty, bo wymagała przeliczenia cen abonamentu i grafiku ekipy.
Błędy, których ten przykład unika
- Wybór konkurentów „z głowy”. Lista powstała z wyników wyszukiwania i Map, czyli z tego, co widzi klient.
- Porównanie samych cen. Najważniejsze wnioski dotyczą obsługi i oferty, a nie kwot.
- Pominięcie testu. Bez niego nie wyszłoby, że nikt lokalnie nie sprzedaje abonamentu.
- Brak działań. Każdy wniosek ma przypisaną konkretną zmianę.
- Ocena „na oko”. Czas odpowiedzi i liczba opinii zostały zmierzone, a nie oszacowane z pamięci.
- Patrzenie tylko na lokalny rynek. Firma F z innego miasta podsunęła pomysł na abonament, którego nikt lokalnie nie stosował.
Najczęstszy błąd, który widzę w podobnych dokumentach, to analiza zrobiona raz, przy zakładaniu firmy, i nigdy niepowtórzona. Rynek usług sprzątania zmienia się szybko: pojawiają się nowe firmy, a obecne zaczynają sprzedawać abonamenty, gdy widzą, że to działa. Krótki przegląd co kwartał pozwala zauważyć to na czas.
Checklista: czy Twoja analiza jest tak konkretna?
- Konkurenci zostali wybrani na podstawie wyników wyszukiwania.
- Tabela ma kryteria, którymi kieruje się klient.
- Test jako klient objął wszystkie firmy z listy.
- Przeczytałeś negatywne opinie i wypisałeś powtarzające się skargi.
- Każdy wniosek ma przypisane działanie.
- Z analizy wynika jedno zdanie propozycji wartości.
Porozmawiajmy
o Twojej firmie
Przed rozmową przeglądam Twoją stronę i reklamy. Po rozmowie dostajesz plan działań i widełki cenowe na piśmie.
Pytania
o ten przykład
Czy ten przykład pasuje do innych branż?
Struktura tak, kryteria trzeba dopasować. W gastronomii dojdą czas dostawy i zamówienia online, w gabinetach rezerwacje i dostępność terminów, w budownictwie zdjęcia realizacji i warunki umowy. Zawsze wybieraj kryteria, które klient bierze pod uwagę przy wyborze, a nie te, które łatwo sprawdzić.
Co zrobić, jeśli konkurencja jest lepsza we wszystkim?
To się zdarza rzadko, gdy patrzysz oczami klienta. Zwykle lider wygrywa w kilku kryteriach, a w innych jest przeciętny, na przykład jest drogi albo wolno odpowiada. Wybierz jedną lukę i zbuduj na niej ofertę. Możesz też zawęzić grupę klientów do tej, którą lider obsługuje słabo, na przykład firm lub małych mieszkań.
Czy wolno korzystać z cen i treści konkurencji?
Ceny i informacje publicznie dostępne możesz analizować i porównywać. Nie kopiuj jednak tekstów, zdjęć ani opisów, bo są chronione prawem autorskim. Sprawy dotyczące porównań w reklamie i nieuczciwej konkurencji warto skonsultować z prawnikiem, jeśli chcesz wprost zestawiać swoją ofertę z nazwami innych firm.
Taką tabelę przygotuję
dla Twojej branży
Napisz, czym się zajmujesz i gdzie działasz. Po bezpłatnej, 30-minutowej rozmowie przygotuję audyt i strategię z analizą konkurencji. Średnio 1100 zł.