Lejek sprzedażowy przykład
Lejek sprzedażowy na przykładzie firmy od pomp ciepła: od reklamy do umowy i polecenia, z liczbami na każdym etapie i poprawkami, które dają największy efekt.
Lejek sprzedażowy, przykład z liczbami: poniżej rozpisuję pełny lejek dla przykładowej firmy montującej pompy ciepła w domach jednorodzinnych. Sześć etapów, od reklamy przez zapytanie, rozmowę, wizję lokalną i ofertę po umowę i polecenie. Przy każdym etapie podaję liczby z miesiąca, koszt i to, gdzie firma traci najwięcej klientów. Na końcu pokazuję trzy poprawki, które w tym scenariuszu niemal podwajają liczbę umów bez zwiększania budżetu reklamowego.
Liczby są poglądowe, ale dobrane tak, żeby pokazać typowe proporcje w usługach o wysokiej wartości. Jeśli chcesz najpierw poznać metodę budowy, zajrzyj do tekstu jak zbudować lejek sprzedażowy.
Punkt wyjścia
Firma montuje pompy ciepła i fotowoltaikę w promieniu około 60 km od siedziby. Średnia wartość montażu pompy to 40 000 zł, a zysk firmy z jednego zlecenia wynosi około 8000 zł. Ekipa może wykonać sześć, siedem montaży miesięcznie. Zapytania przychodzą z Google Ads, Meta Ads i poleceń.
Właściciel ma wrażenie, że reklama „przestała działać”, bo umów jest coraz mniej, choć budżet się nie zmienił. Zamiast zwiększać budżet, rozpisujemy lejek i patrzymy na liczby.
Lejek w liczbach: stan wyjściowy
| Etap | Liczba w miesiącu | Przejście dalej | Uwagi |
|---|---|---|---|
| 1. Odwiedziny strony z reklam | 2400 | 2,5% zostawia kontakt | budżet reklamowy 4000 zł |
| 2. Zapytania | 60 | 50% umawia rozmowę | koszt zapytania około 67 zł |
| 3. Rozmowy telefoniczne | 30 | 60% umawia wizję lokalną | |
| 4. Wizje lokalne | 18 | 100% dostaje ofertę | |
| 5. Oferty | 18 | 17% podpisuje umowę | |
| 6. Umowy | 3 | – | koszt reklamy na umowę około 1333 zł |
Przy trzech umowach miesięcznie ekipa ma wolne moce, a koszt reklamy na umowę jest akceptowalny, bo zysk z montażu to 8000 zł. Problem nie leży w kosztach, tylko w wykorzystaniu zapytań.
Gdzie firma traci klientów
Etap 2: zapytania bez rozmowy
Połowa osób, które zostawiły kontakt, nigdy nie rozmawia z firmą. Po sprawdzeniu okazuje się, że właściciel oddzwania wieczorem albo następnego dnia, bo w ciągu dnia jest na montażach. Część klientów w tym czasie umawia się z konkurencją, która oddzwoniła w godzinę.
Etap 5: oferty bez odpowiedzi
Z 18 ofert podpisane zostają trzy. Firma wysyła ofertę mailem i czeka. Nikt nie dzwoni po kilku dniach, nie pyta o wątpliwości, nie wyjaśnia dotacji. Klient, który porównuje trzy oferty po 40 000 zł, ma pytania, a firma, która na nie odpowie, ma przewagę.
Etap 6: brak poleceń
Po montażu firma nie prosi o opinię ani polecenie. Zadowoleni klienci polecają firmę sami, ale rzadko i przypadkowo.
Trzy poprawki
| Poprawka | Co konkretnie | Koszt |
|---|---|---|
| Szybki kontakt | osoba w biurze lub na zmianę oddzwania w godzinę, powiadomienia o zapytaniach w CRM | część etatu albo zmiana organizacji |
| Kontakt po ofercie | telefon po 3 dniach, krótki film z wyjaśnieniem dotacji, druga rozmowa po 7 dniach | czas handlowca, CRM z przypomnieniami |
| Program poleceń | prośba o opinię po montażu, podziękowanie za polecenie, przypomnienie przy przeglądzie | czas, drobne podziękowanie |
Lejek po poprawkach: scenariusz
| Etap | Przed | Po |
|---|---|---|
| Zapytania | 60 | 60 |
| Rozmowy | 30 | 45 |
| Wizje lokalne | 18 | 27 |
| Oferty | 18 | 27 |
| Umowy | 3 | 6 |
Przy tym samym budżecie reklamowym liczba umów rośnie z trzech do sześciu, a koszt reklamy na umowę spada z około 1333 zł do około 667 zł. To scenariusz, a nie gwarancja: w realnej firmie wyniki zależą od konkurencji, cen i jakości obsługi. Pokazuje jednak zasadę, którą widzę bardzo często: zanim dołożysz budżetu, sprawdź, czy nie tracisz zapytań, za które już zapłaciłeś.
Jak wdrażać poprawki: kolejność i czas
Trzy poprawki nie startują jednego dnia. W scenariuszu firma wprowadza je w kolejności od najprostszej do najbardziej pracochłonnej, a efekty sprawdza co dwa tygodnie.
Tydzień 1–2: szybki kontakt. Powiadomienia o nowych zapytaniach trafiają na telefon dwóch osób, a nie tylko właściciela. Ustalona zasada: kto pierwszy wolny, ten oddzwania, najpóźniej w godzinę. Już po dwóch tygodniach widać wzrost liczby rozmów.
Tydzień 3–6: kontakt po ofercie. W CRM każda wysłana oferta automatycznie tworzy zadanie „telefon po 3 dniach”. Handlowiec nagrywa krótki film o dotacjach i wysyła go razem z ofertą. Efekt pojawia się później, bo decyzja o pompie ciepła trwa kilka tygodni.
Miesiąc 2–3: polecenia. Po każdym montażu klient dostaje SMS z prośbą o opinię, a przy pierwszym przeglądzie pytanie, czy zna kogoś, kto planuje podobną inwestycję. To etap, który daje efekty najpóźniej, ale też najdłużej.
Taka kolejność ma jeszcze jedną zaletę: każda poprawka jest mierzona osobno, więc wiadomo, co faktycznie zadziałało. Gdyby firma wprowadziła wszystko naraz i jednocześnie zmieniła kampanie, nie dałoby się ocenić, która zmiana przyniosła efekt.
Jakie narzędzia obsługują ten lejek
- Landing pod pompy ciepła z kalkulatorem orientacyjnej ceny i informacją o dotacjach. U mnie landing kosztuje średnio 2100 zł.
- Google Ads na hasła z nazwą usługi i regionu, Meta Ads z filmami z montaży.
- CRM z etapami: zapytanie, rozmowa, wizja, oferta, umowa, montaż, opinia. Każde przejście ma termin i osobę odpowiedzialną.
- Pomiar zapytań z każdego źródła, żeby wiedzieć, który kanał daje umowy, a nie tylko kontakty.
Więcej o marketingu w tej branży znajdziesz na stronie fotowoltaika, a o wdrożeniu CRM na stronie CRM.
Lejek sprzedażowy: przykład z praktyki, kursy online
Ten sam sposób myślenia działa w zupełnie innej branży. Maro Studio z Warszawy sprzedaje kursy dla kobiet z branży beauty. Lejek prowadzi od reklamy przez materiały pokazujące efekty pracy absolwentek do zapisu na kurs. Sprzedaż kursów przekroczyła 100 000 zł, a z kursów skorzystało około 500 kursantek. Opis znajdziesz w realizacji Maro Studio.
Błędy, które ten przykład pokazuje
- Ocena reklamy po liczbie umów. Reklama dała zapytania, a umowy zgubiły się później.
- Brak osoby odpowiedzialnej za kontakt. Właściciel na montażu nie odbierze telefonu w godzinę.
- Oferta wysłana i zapomniana. Przy dużych kwotach klient potrzebuje rozmowy po ofercie.
- Pominięcie poleceń. W usługach dla domu sąsiedzi i rodzina to jedno z najtańszych źródeł klientów.
Checklista: policz swój lejek
- Mam liczby z ostatniego miesiąca dla każdego etapu.
- Znam koszt zapytania i koszt reklamy na jedną umowę.
- Wiem, na którym etapie tracę najwięcej osób.
- Każde zapytanie ma osobę odpowiedzialną i termin kontaktu.
- Po każdej ofercie jest zaplanowany kolejny kontakt.
- Po realizacji proszę o opinię i polecenie.
Co zrobić z tym przykładem we własnej firmie
Nie przepisuj liczb, tylko powtórz sposób działania. Przez miesiąc notuj każde zapytanie i to, co się z nim stało: czy była rozmowa, wycena, umowa. Po miesiącu wpisz liczby do tabeli takiej jak powyżej i znajdź etap z największą stratą. Często wystarczy jedna zmiana organizacyjna, żeby wyniki wyraźnie się poprawiły.
Jeśli prowadzisz reklamy, poproś osobę, która je obsługuje, o liczby z pierwszych dwóch etapów, a resztę uzupełnij sam. Dopiero połączenie danych z kampanii i ze sprzedaży pokazuje pełny obraz. Sama reklama widzi tylko zapytania, a sprzedaż widzi tylko umowy. Lejek łączy jedno z drugim i pokazuje, gdzie naprawdę uciekają pieniądze.
Gdy takie liczby będziesz zbierać co miesiąc, po kwartale zobaczysz trend i ocenisz, czy poprawki działają.
Porozmawiajmy
o Twojej firmie
Przed rozmową przeglądam Twoją stronę i reklamy. Po rozmowie dostajesz plan działań i widełki cenowe na piśmie.
Pytania
o ten przykład
Skąd wziąć liczby do własnego lejka?
Z kampanii reklamowych i analityki weźmiesz liczbę odwiedzin i zapytań. Liczbę wycen, spotkań i umów musisz zbierać sam, najlepiej w CRM albo choćby w arkuszu. Jeśli do tej pory nikt tego nie notował, zacznij od dziś i po miesiącu będziesz mieć pierwsze dane. Szacunki z pamięci zwykle są zbyt optymistyczne.
Jaki współczynnik konwersji na etapach jest dobry?
To zależy od branży, ceny usługi i źródła ruchu, więc lepiej porównywać się z własnymi wynikami z poprzednich miesięcy niż z ogólnymi średnimi. Przy usługach za kilkadziesiąt tysięcy złotych mniejszy odsetek zapytań kończy się umową niż przy usługach za kilkaset złotych. Ważniejszy od samego wskaźnika jest jego trend.
Czy ten lejek pasuje do sprzedaży produktów online?
Logika jest ta sama, zmieniają się etapy. W sklepie internetowym zamiast zapytania i wyceny masz dodanie do koszyka i rozpoczęcie płatności, a zamiast rozmowy handlowej przypomnienie o porzuconym koszyku. Etap po zakupie, czyli opinie i ponowne zamówienia, jest równie ważny jak w usługach.
Policzę Twój lejek
i znajdę największą stratę
Przejrzę dane z kampanii, strony i CRM, a potem wskażę etap, na którym tracisz najwięcej klientów. W ramach audytu i strategii, średnio 1100 zł.